Koncert „Penderecki na smyczkach” zakończył festiwal „Ucho Igielne”

Data publikacji: 02.08.2020 18:54
Autor: Grażyna Szlęzak-Wójcik / Kategoria: Wiadomości z regionu
02.08.2020. Sandomierz. Festiwalu Muzyki Sakralnej „Ucho Igielne”. Na zdjęciu: Atom String Quartet

02.08.2020. Sandomierz. Festiwalu Muzyki Sakralnej „Ucho Igielne”. Na zdjęciu: Atom String Quartet
Fot. Grażyna Szlęzak-Wójcik / Radio Kielce

Muzyka jazzowa w klimatycznych wnętrzach XIII wiecznego kościoła św. Jakuba w Sandomierzu zakończyła tegoroczną edycję Festiwalu Muzyki Sakralnej „Ucho Igielne” zorganizowanego przez Fundację im. Edwarda Kusztala w Kielcach.

Wystąpił znany na całym świecie Atom String Quartet. Koncert nosił tytuł „Penderecki na smyczkach”. Muzycy podbili serca publiczności temperamentem, ciekawymi aranżacjami i mistrzowskim kunsztem gry na instrumentach. Wystąpili skrzypkowie - Dawid Lubowicz i Mateusz Smoczyński, a także altowiolista Michał Zaborski i wiolonczelista Krzysztof Lenczowski, który powiedział, że kościół św. Jakuba to wymarzone miejsce do koncertowania. Akustyka jest do tego stopnia dobra, że muzycy zastanawiali się czy w ogóle korzystać z nagłośnienia ale z powodu stosowanych czasami efektów akustycznych nie zrezygnowali z tego.

Wiolonczelista dodał, że warto propagować muzykę Krzysztofa Pendereckiego, jednego z najlepszych polskich kompozytorów, który tworzył do ostatnich dni swojego życia. Jego śmierć do duża strata dla kultury.

Podczas koncertu Atom String Quartet zagrał również własne kompozycje, a także utwory Fryderyka Chopina i Krzysztofa Komasy. Publiczność długo dziękowała owacjami na stojąco. Muzycy bisowali.

Główna organizatorka festiwalu Magdalena Kusztal stwierdziła, że jest zadowolona z tegorocznej edycji „Ucha Igielnego”. Pomimo epidemii udało się bezpiecznie przebrnąć przez wszystkie koncerty. Podziękowała publiczności za to, że cierpliwie poddawała się reżimowi sanitarnemu obowiązującemu na koncertach. Przyznała, że podczas organizowania tej rangi wydarzenia muzycznego bardzo przydatne jest bogate doświadczenie z pracy w kulturze.

- Całym kapitałem Fundacji im. Edwarda Kusztala, którą reprezentuję jest to, że mamy potężne doświadczenie na rynku sztuki, na rynku muzycznym, mój syn jest dyplomowanym muzykiem, ja przez wiele lat zajmowałam się organizowaniem tego typu festiwali w Kielcach i to procentuje -  szybsze decyzje i kontakty są bardzo ważne przy tego typu przedsięwzięciach - stwierdziła Magdalena Kusztal.

Wśród publiczności była m.in. Anna Krupka wiceminister sportu, która powiedziała, ze festiwal „Ucho Igielne” to bardzo ważne wydarzenie dla mieszkańców regionu i turystów.

- Chce podziękować organizatorom tego festiwalu - pani Magdalenie Kusztal i Maciejowi Kusztalowi za ich wkład w to święto muzyki sakralnej. To wydarzenie wkomponowuje się w sezon turystyczny w Sandomierzu, stanowi wyszukaną atrakcje dla melomanów - dodała.

Marek Jońca członek zarządu województwa świętokrzyskiego powiedział, że Festiwal Muzyki Sakralnej „Ucho Igielne” odbywający się głównie w Sandomierzu i okolicy to wyróżnienie dla całej Ziemi Sandomierskiej. To wydarzenie, które jest warte dalszego rozwijania. Muzyka sakralna jest piękna i warta propagowania. Wymaga należytego zrozumienia i właśnie dlatego warto ją przypominać i poszerzać krąg odbiorców - stwierdził.

Po koncercie zaproszono wszystkich do festiwalowej kawiarenki w ogrodach ojców dominikanów.

W trakcie II Letniego Festiwalu Muzyki Sakralnej wystąpili: Orkiestra Polskiego Radia „Amadeus” pod batutą Anny Duczmal-Mróz. Był koncert Harmonium Duo - akordeonistów, z którymi wystąpił Cracov Vocal Quartet. W klasztorze na Świętym Krzyżu z recitalem wystąpił niemiecki organista i kompozytor Thomas Cornelius. Odmienny charakter miał koncert na dziedzińcu zamkowym, gdzie wystąpił Strauss Ensamble i jego goście, czyli małżeństwo Ewelina Szybilska i Łukasz Gaj.

Wstęp na wszystkie koncerty był bezpłatny.

Reklama