Koronawirus w Polsce. Ponad 7,5 tys. chorych przebywa w szpitalach

Data publikacji: 17.10.2020 12:34
Kategoria: Wiadomości z kraju /Źródło: PAP
Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne
Fot. Szpital Powiatowy w Starachowicach

Obecnie mamy 14,7 tys. dostępnych łózek w szpitalach dla osób zakażonych koronawirusem i 1 115 respiratorów - powiedział w sobotę PAP rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz. Jak podkreślił, zarówno liczba łóżek, jak i respiratorów jest sukcesywnie zwiększana.

W sobotę Ministerstwo Zdrowia podało, że badania laboratoryjne potwierdziły zakażenie koronawirusem u kolejnych 9622 osób. To najwięcej stwierdzonych przypadków od początku epidemii. Zmarło 84 chorych. Najwięcej zakażeń zanotowano w woj. mazowieckim - 1485. Resort zdrowia podał też, że z powodu koronawirusa w szpitalach przebywa 7612 chorych, u których potwierdzono zakażenie. 604 z nich podłączonych jest do respiratorów.

Andrusiewicz podkreślił, że w tej chwili jest 14,7 tys. łóżek w szpitalach dla pacjentów z koronawirusem.

- Cały czas tę bazę zwiększamy, przygotowując bufor, więc działamy wyprzedzająco - powiedział rzecznik MZ.

Zaznaczył, że obecnie łóżka są w zapasie, ale może dojść do sytuacji, że w jednym ze szpitali łóżek na terenie województwa zabraknie.

- Ważne, żeby na terenie całego województwa były poza tym dostępne łóżka, czyli żeby pacjent miał gdzie trafić w obrębie danego województwa. I to są nasze starania, żeby ten bufor łóżek zwiększać - zaznaczył Andrusiewicz.

Jak dodał, na dzisiaj ten bufor jeszcze jest i jest zwiększany.

- Chociażby tutaj pozyskujemy dodatkowo szpitale powiatowe, czyli to, co zapowiadał minister zdrowia Adam Niedzielski. Jeżeli sąsiadują ze sobą dwa szpitale, to jeden może przejąć pacjentów standardowych, czyli pacjentów z innymi schorzeniami, a drugi szpital powiatowy może przejąć rolę szpitala covidowego - mówił rzecznik resortu zdrowia.

Poinformował, że w tej chwili jest dostępnych 1 tys. 115 respiratorów dla pacjentów z koronawirusem.

- Więc tutaj też ten bufor jest. My w ostatnim czasie wydaliśmy dyspozycje do Agencji Rezerw Materiałowych na wydanie blisko 700 respiratorów do szpitali wszystkich poziomów. Więc ten bufor dostępnych respiratorów też systematycznie jest zwiększany - powiedział Andrusiewicz.

Jak dodał, jeżeli będzie potrzeba wydania kolejnych respiratorów, to w Agencji Rezerw Materiałowych jeszcze te respiratory są.

- Jeżeli jeszcze jakiś szpital ma zapotrzebowanie, to oczywiście zgłasza się do Ministerstwa Zdrowia, my wtedy wydajemy dyspozycje o wydaniu respiratorów z Agencji Rezerw Materiałowych - podkreślił rzecznik MZ.

Andrusiewicz zwracał uwagę w rozmowie z PAP, że liczba testów na obecność COVID-19 utrzymuje się na poziomie 50-60 tys. dziennie.

- My zwiększamy liczbę punktów drive-thru, wydłużamy godziny działań tych punktów. Narodowy Fundusz Zdrowia płaci za każdą dodatkową godzinę pracy punktów drive-thru. Chcemy, żeby ich było jak najwięcej - powiedział rzecznik resortu zdrowia.

Dodatkowo - jak podkreślił - jeżeli w którymkolwiek punkcie zrobi się zator, to do takiego punktu będą wysyłane karetki wymazowe, żeby udrożnić pracę.

- Czyli nie dość, że będą osoby kierowane do punktów drive-thru, to jeszcze w ramach tej kolejki dojadą karetki wymazowe i będą również zbierać wymazy - zaznaczył Andrusiewicz.

Tagi do tego wpisu
Reklama