„Kubuś” świętował jubileusz. Wręczono medale i odznaczenia

Data publikacji: 13.06.2021 21:12
Autor: Dorota Klusek / Kategoria: Kultura
13.06.2021. Kielce. Jubileusz Teatru Lalki i Aktora „Kubuś”. Na zdjęciu (od lewej): Magdalena Kusztal - dyrektor Departamentu Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Urzędzie Marszałkowskiego Województwa Świętokrzyskiego w Kielcach, Jolanta Kusztal - aktorka, Ryszard Barański - aktor, Andrzej Witecki - aktor

13.06.2021. Kielce. Jubileusz Teatru Lalki i Aktora „Kubuś”. Na zdjęciu (od lewej): Magdalena Kusztal - dyrektor Departamentu Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Urzędzie Marszałkowskiego Województwa Świętokrzyskiego w Kielcach, Jolanta Kusztal - aktorka, Ryszard Barański - aktor, Andrzej Witecki - aktor
Fot. Wiktor Taszlow / Radio Kielce

Były wzruszające spotkania, podziękowania, specjalny występ oraz tort. Nie mogło zabraknąć także życzeń, a jedno z nich powtarzało się nieustannie - o nowej siedzibie. W niedzielę, w Wojewódzkim Domu Kultury odbyła się gala jubileuszowa, związana z 65-leciem Teatru Lalki i Aktora „Kubuś” imienia Stefana Karskiego w Kielcach.

Uroczystości rozpoczęły się od złożenia kwiatów na grobie Stefana Karskiego, człowieka, który 65 lat temu założył teatr „Kubuś”. Tej wyjątkowej postaci i czasom, kiedy pełnił rolę dyrektora sceny dla młodego widza była poświęcona wystawa w Wojewódzkim Domu Kultury. Z chęcią odwiedzili ją najstarsi, emerytowani już aktorzy.

„Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”

- To jest historia życia - powiedział Leszek Barymów. - Możemy śmiało powiedzieć, że byliśmy współzałożycielami tego teatru, razem z naszym szefem Stefanem Karskim. Dużo zrobiliśmy, żeby przetrwał, no i udało się. Początki były koszmarne, nie było siedziby, brakowało pieniędzy, ale w tym koszmarze piękne było to, że ludzie czekali na nas, na nasze występy. Trzeba było pokochać teatr jako zjawisko i lalkę. Ja kocham pracę z dziećmi i uważam, że dziecko to najbardziej inteligentny widz - tłumaczył.

- Było wiele trudnych momentów - potwierdził Ryszard Barański, jeden z pierwszych aktorów, ale także późniejszy dyrektor „Kubusia”. - Praca nie kończyła się na zagraniu spektaklu, bo często jeszcze po powrocie z trasy musieliśmy naprawiać nasz zniszczony samochód. Dojazdy też były uciążliwe, ale te trudy nas zespoliły ze sobą. U nas było tak: jeden za wszystkich, wszyscy za jednego, jak u muszkieterów.

Jolanta Kusztal przyznała, że teatr tworzyli ludzie, którzy stali się rodziną.

- Wszyscy bardzo się lubiliśmy, wspólnie świętowaliśmy różne okazje. Wspólnie, w tym teatrze wychowywały się pokolenia, nasze dzieci, wnuki. Dzisiaj, powiem szczerze, że łza mi się zakręciła. Trzymałam kciuki za kolegów, żeby podczas ich występu wszystko poszło dobrze, no i udało się - podkreśliła.

„Wspaniały zespół dostarcza wrażeń kolejnym pokoleniom”

Obecny zespół teatru przygotował koncert, zatytułowany „Kubuś - żelazne piosenki”, z utworami ze spektakli granych przez na tej scenie dla młodego widza.

Jedna z aktorek, biorących udział w tym występie, Jolanta Kęcko, cieszyła się z tak uroczystych urodzin „Kubusia”.

- Trzeba pielęgnować takie jubileusze, takie chwile i cieszymy się ze spotkania, bo przyszli dzisiaj do nas pracownicy teatru, którzy są na emeryturze. Mamy okazję zobaczyć naszych starszych kolegów po kilku, czasami kilkunastu latach - zaznaczyła.

Część oficjalną poprowadził obecny dyrektor Teatru Lalki i Aktora „Kubuś”, Piotr Bogusław Jędrzejczak. Powiedział, że jest dumny z kierowania tą sceną.

- To była moja świadoma decyzja, że przyszedłem tutaj. Mogłem spokojnie siedzieć w poprzednim teatrze, ale, i to nie jest żadna kokieteria, ponieważ Kielce są dla mnie miastem bardzo szczególnym, ja tutaj od prawie 30 lat robię różne rzeczy, więc chciałem być w Kielcach i jestem. Jestem szczęśliwy z tego powodu - wyjaśnił.

Nie zabrakło nagród i wyróżnień. Odznaczenia w imieniu prezydenta Andrzeja Dudy oraz ministra kultury, dziedzictwa narodowego i sportu wręczył wicewojewoda świętokrzyski, Rafał Nowak. Powiedział, że należy do grona tych kielczan, którzy swoją przygodę z teatrem zaczynali od „Kubusia”.

- Jak kilka już pokoleń ludzi żyjących w województwie świętokrzyskim, mam swoisty sentyment i miłe wspomnienia, związane z tym teatrem, więc niezmiennie cieszę się, że mogę tu dziś być, i sprawując swoją funkcję, będę mógł w imieniu prezydenta i ministra kultury, dziedzictwa narodowego i sportu odznaczyć aktorów, którzy od lat tworzą ten wspaniały zespół i dostarczają nam wielu wrażeń - stwierdził.

„Niemożliwe jest istnienie miasta bez teatru dla dzieci”

Specjalne nagrody dla aktorów-seniorów ufundował marszałek województwa świętokrzyskiego, Andrzej Bętkowski. Wręczyła je Magdalena Kusztal, dyrektor departamentu kultury i dziedzictwa narodowego w urzędzie marszałkowskim. Choć jako dziecko wychowała się w teatrze, to nie tylko dlatego dziś mówi o jego ogromnej wartości.

- Siedząc i obserwując świetny występ aktorów Teatru Lalki i Aktora „Kubuś” pomyślałam siebie, ze niemożliwe jest istnienie miasta bez teatru dla dzieci, bez teatru lalkowego. I to nie jest tylko pusty frazes. To jest wielka siła i myślę, że kielczanie to doceniają  - powiedziała.

Te słowa potwierdził Marcin Chłodnicki, zastępca prezydenta Kielc, odpowiedzialny za kulturę w mieście. Mówił, że teatr „Kubuś” ma ogromną wartość dla miasta.

- Po pierwsze dlatego że sławi Kielce na całą Polskę, ale przede wszystkim jest to wielka wartość dla każdego kielczanina, który sam był dzieckiem, chodził do teatru lub dzisiaj chodzi do niego ze swoimi dziećmi. Ten jubileusz jest okazją, żeby podziękować i pogratulować wszystkim aktorom, kilku pokoleniom tych aktorów. To święto jest też być może zapowiedzią tego, co się będzie działo z teatrem. Wszyscy czekamy na nową siedzibę, która, mam nadzieję, będzie gotowa na następny okrągły jubileusz teatru - zaznaczył.

Życzenia dla „Kubusia”

Właśnie życzenie nowej siedziby pojawiało się podczas jubileuszu najczęściej.

Leszek Barymów: - Jesteśmy w tej chwili jedynym teatrem w Polsce, który pracuje w takich warunkach, a przecież chyba na coś innego ten teatr zasłużył. Myślę, że koledzy i ludzie teatru chcieliby doczekać momentu, żeby teatr miał swoją nową siedzibę - stwierdził.

Ryszard Barański życzył dzisiejszym artystom „Kubusia” jak najlepszych warunków do pracy: jak najlepszych sztuk do realizacji, dobrej kadry aktorskiej i plastycznej.   Aktor jest narzędziem, a jak ma dobrego reżysera czy dobrze plastycznie opracowaną postać, to na pewno jest to dla niego duża pomoc - zaznaczył.

- Życzę, żeby dobrze im się działo, żeby mieli swoją nową scenę. To jest najważniejsze - podkreślała Jolanta Kusztal.

- Mamy jedno bardzo ważne życzenie: potrzebujemy nowego budynku i mam nadzieję, że to się wkrótce spełni - mówiła Jolanta Kęcko.

Piotr Bogusław Jędrzejczak także miał garść powinszowań dla swojego zespołu:

- Życzę aktorom, żeby wrócili do grania prawie 600 przedstawień rocznie, tak jak graliśmy całkiem niedawno, życzę aktorom, żeby przeszli do nowej siedziby jak najszybciej, bo w starej jest już dość trudno, życzę aktorom, żeby dostali siedzibę dla tych kilkuset lalek, życzę żeby byli znacznie lepiej opłacani, i życzę żeby się nie zmieniły te wspaniałe relacje, które teraz są w zespole - wymieniał.

Dyrektor Magdalena Kusztal:

- Życzę nowej siedziby, bardzo mocnego i zgranego zespołu aktorskiego i zespołu pracowników, tak jak to było za czasów mojej mamy, no i zdrowia, bo w tym czasie wszyscy musimy sobie życzyć zdrowia - podkreśliła.

Wicewojewoda Rafał Nowak także rozpoczął on nowego lokum.

- Żeby ten wspaniały zespół mógł znaleźć nowy, wspaniały dom na miarę XXI wieku, dom na miarę tego zespołu. Oczywiście wielu wspaniałych doświadczeń aktorskich, realizacji wszystkich planów, żeby to wszystko składało się w piękną pracę zespołu i cieszyło mieszkańców województwa świętokrzyskiego przez kolejne dekady   mówił.

Wiceprezydent Marcin Chłodnicki również miał garść powinszowań:

- Życzę teatrowi tej owej siedziby, bo wiem, że te logistyczne kwestie są najważniejsze, ale także pełnej widowni, żeby nigdy więcej spektakle nie musiały być przerwane przez takie ciężkie czasy, jakie mamy za sobą, życzę wszystkim aktorom i pracownikom teatru kolejnych lat w zdrowiu, i sukcesów, z których wszyscy w Kielcach będziemy dumni   podkreślił.

Co do siedziby, to właśnie trwa kolejny przetarg. Zainteresowane firmy mogą składać swoje oferty do 2 lipca.

PRACOWNICY TEATRU LALKI I AKTORA „KUBUŚ” W KIELCACH, KTÓRZY OTRZYMALI ODZNACZENIA PREZYDENTA RP:

Cecylia Brzoza (kierownik ds. pracowniczych i organizacyjnych) - Złoty Medal za Długoletnią Służbę

Krzysztof Kęćko (maszynista sceny) - Złoty Medal za Długoletnią Służbę

Joanna Kowalska (zastępca dyrektora) - Brązowy Medal za Długoletnią Służbę

Barbara Kurzątkowska (plastyk) - Srebrny Medal za Długoletnią Służbę

Maria Kusak (główna księgowa) - Złoty Medal za Długoletnią Służbę

Zdzisław Reczyński (aktor) - Srebrny Krzyż Zasługi

Andrzej Kuba Sielski (aktor) - Złoty Krzyż Zasługi

Beata Sobczyk (specjalista ds. administracyjnych) - Złoty Medal za Długoletnią Służbę

Renata Tatar (zastępca głównej księgowej) - Złoty Medal za Długoletnią Służbę

 

PRACOWNICY TEATRU LALKI I AKTORA „KUBUŚ” W KIELCACH, KTÓRZY OTRZYMALI ODZNAKĘ HONOROWĄ „ZASŁUŻONY DLA KULTURY POLSKIEJ” MINISTRA KULTURY, DZIEDZICTWA NARODOWEGO I SPORTU

Jolanta Kęćko (aktorka)

Andrzej Matysiak (aktor)

Małgorzata Oracz (aktorka)

Małgorzata Sielska (aktorka)

Andrzej Skorodzień (aktor)

Agata Sobota (aktorka)

Jolanta Świstak (kierownik literacki)

Bogdan Tobera (maszynista sceny)

 

EMERYTOWANI PRACOWNICY TEATRU LALKI I AKTORA „KUBUŚ” W KIELCACH, KTÓRZY OTRZYMALI NAGRODĘ SPECJALNĄ MARSZAŁKA WOJEWÓDZTWA ŚWIĘTOKRZYSKIEGO ANDRZEJA BĘTKOWSKIEGO Z OKAZJI 65-LECIA ISTNIENIA TEATRU LALKI I AKTORA „KUBUŚ” W KIELCACH DLA AKTORÓW-SENIORÓW:

Ryszard Barański (aktor)

Leszek Barymów (aktor)

Anna Biernacka (aktorka)

Jolanta Kusztal (aktorka)

Katarzyna Orzeszek-Pęczalska (aktorka)

Reklama