Morsowanie nie dla każdego

Data publikacji: 24.01.2021 10:45
Autor: Iwona Murawska / Kategoria: Wiadomości z regionu
Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne
Fot. Magdalena Galas-Klusek / Radio Kielce

Morsowanie w ostatnim czasie stało się bardzo popularnym sposobem na spędzanie wolnego czasu. Trzeba jednak pamiętać, że z tej formy rozrywki nie każdy może korzystać. Najlepiej przed rozpoczęciem morsowania zasięgnąć porady lekarskiej.

Edward Pietrzyk, kierownik Kliniki Kardiochirurgii w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach informuje, że z tej formy aktywności powinny zrezygnować osoby, które mają problemy kardiologiczne oraz osoby cierpiące na nadciśnienie tętnicze.

- Tego typu gwałtowna zmiana temperatury może powodować nagły skok ciśnienia, w związku z tym, że samo działanie termiczne niskiej temperatury powoduje gwałtowne obkurczanie się naczyń skórnych. Ostrzega się przecież przed skakaniem w lecie do zimnej wody, bo przecież różnica między temperaturą wody i ciała wynosi kilkadziesiąt stopni - wyjaśnia dr Edward Pietrzyk.   

- Morsowania nie powinny uprawiać też osoby, które cierpią na tzw. pokrzywkę z zimna - dodał nasz rozmówca. - Polega to na tym, że u niektórych osób przy niskiej temperaturze uwalnia się w organizmie histamina i jeśli to jest o niewielkim stopniu nasilenia, wówczas może dochodzić do tego, że na skórze pojawią się bąble wywołane rozszerzeniem naczyń. Natomiast w skrajnych przypadkach może dochodzić do wstrząsu anafilaktycznego, a to jest już stan zagrażający życiu - mówi Edward Pietrzyk.  

W regionie świętokrzyskim morsowanie odbywa się m.in. w zalewie w Morawicy i Strawczynie, Wilkowie i na Cedzynie.

Reklama