Most w Nowym Korczynie połączony, na przejazd trzeba jeszcze poczekać

Data publikacji: 11.08.2020 15:49
Autor: Marta Gajda / Kategoria: Wiadomości z regionu
11.08.2020 Nowy Korczyn. Most na Wiśle

11.08.2020 Nowy Korczyn. Most na Wiśle
Fot. Jarosław Kubalski / Radio Kielce

Ostatnie elementy najdłuższego przęsła mostu na Wiśle w Nowym Korczynie, a tym samym dwa województwa - świętokrzyskie i małopolskie zostały połączone – mówi Paweł Zagaja – burmistrz Nowego Korczyna.

Jak dodaje, zaczyna się nowy etap logistycznego połączenia, czyli budowa infrastruktury towarzyszącej związanej z budową chodnika, ścieżki rowerowej itp.

- To ostatnie przęsło, które połączyło dwa brzegi świętokrzyskiego z małopolskim, otwiera nadzieje mieszkańcom tej części województwa na przepływ ludzi, ale również towarów i usług. Liczymy na rozwój gospodarczy – zaznacza burmistrz Nowego Korczyna.

Prace przy budowie przeprawy potrwają jeszcze do połowy grudnia, a z inwestycją wiąże się jeszcze szereg robót, związanych z włączeniem obiektu do drogi krajowej 79 na wysokości Nowego Korczyna oraz drogi wojewódzkiej, która łączy świętokrzyskie z małopolską drogą w kierunku Żabna.  

- W najbliższych tygodniach zostanie zamknięty ruch tranzytowy w kierunku Krakowa. Ruch wahadłowy, będzie dla samochodów osobowych – zaznacza burmistrz.

Most w Nowym Korczynie ma ponad 670 metrów długości. Ułatwi ruch w kierunku Tarnowa oraz autostrady A4. Koszt inwestycji to prawie 54 mln zł, którym podzieliły się między sobą samorządy województwa świętokrzyskiego i małopolskiego.

Przypomnijmy, że most powstaje w miejscu, przeprawy promowej, która do tej pory była jedynym sposobem, aby bez nadrabiania kilkudziesięciu kilometrów dostać się na drugą stronę Wisły. Kierowcy będą mogli korzystać z nowego mostu pod koniec tego roku.

Reklama