Nasz cel to uniezależnienie się od Moskwy - powiedział prezes PGNiG

Data publikacji: 15.09.2021 14:58
Autor: Paulina Michta / Kategoria: Wiadomości z regionu
15.09.2021. Kielce. Targi Techniki Gazowniczej EXPO-GAS

15.09.2021. Kielce. Targi Techniki Gazowniczej EXPO-GAS
Fot. Wiktor Taszłow / Radio Kielce

- Przyszłość gazu jest obiecująca, dlatego robimy naprawdę dużo, by uniezależnić się od dostaw tego paliwa z kierunku wschodniego - mówił Paweł Majewski, prezes zarządu PGNiG.

Prezes uczestniczył w obywających się w Kielcach targach EXPO-GAS.

- Z końcem 2022 roku, wygasa kontrakt jamalski, który obliguje do odbierania określanej ilości gazu z kierunku wschodniego, czyli Gazpromu. PGNiG, jak i Gaz-System, jako spółka rozbudowująca infrastrukturę, robimy dużo, by się uniezależnić od dostaw z Rosji. Temu służą między innymi rozbudowa gazoportu w Świnoujściu, Baltic Pipe, interkonektory, czyli połączenia gazociągów na granicach ze Słowacją, czy Litwą. Zakupujemy także nowe koncesje w Norwegii oraz utrzymujemy stabilne wydobycie tego paliwa w kraju - mówił prezes.

Paweł Majewski pytany o to, czy gaz jest paliwem przyszłości, odpowiedział, że tego typu paliwa klasyfikowane są jako przejściowe.

- Polska jest w innej sytuacji niż kraje Europy Zachodniej, gdzie odnawialne źródła energii w większym procencie tworzą tzw. „mix energetyczny”. W Polsce musimy przede wszystkim zdekarbonizować gospodarkę, by w 2050 roku, osiągnąć poziom zero emisyjności - dodał.

Na drodze odchodzenia od węgla, właśnie tym paliwem przejściowym jest gaz. Spodziewamy się, że w ciągu najbliższych dekad, przyszłość gazu będzie obiecująca. Jednak nie możemy zapomnieć, że to paliwo też będzie zmuszone do dekarbonizacji. Równolegle z zapewnianiem dostaw, rozwijamy technologie mające za zadanie „zazieleniać” ten gaz, czyli wprowadzać do sieci gazy odnawialne - poinformował Paweł Majewski.

Według statystyk stopień gazyfikacji województwa świętokrzyskiego wynosi prawie 69 proc. To więcej niż średnia krajowa.

- To jak szybko będzie postępować ten proces, zależy też od czynników ekonomicznych oraz faktycznego zapotrzebowania w danych gminach. Można powiedzieć, że takimi lokomotywami rozwoju sieci gazowniczej, są szpitale, zakłady produkcyjne i szkoły.

W naszym planie na najbliższe kilka lat, mamy zabezpieczone miliardy złotych, by gazyfikować polskie gminy w jak największym stopniu. Rozwój sieci gazowej będzie prowadzony równolegle z rozwojem gazyfikacji wyspowej, w oparciu o LNG i stacje i lokalne sieci gazowe - wyjaśnił Paweł Majewski.

Prezes PGNiG podkreślał także, że ceny paliw w całej Europie wzrosły. Nie można wykluczyć kolejnych podwyżek, ale ceny paliw są uzależnione od wielu czynników.

- Takie ceny są zbiegiem kilku okoliczności. Przede wszystkim chodzi o ograniczanie podaży właśnie z kierunku wschodniego, to dotyczy także rynków Europy Zachodniej, gdzie magazyny tego paliwa są wypełnione w znacznie mniejszym stopniu niż w Polsce. To kwestia zwiększającego się popytu w ramach pobudzenia gospodarczego. To także konsekwencja wysokich cen gazu na rynkach azjatyckich, co przekierowuje strumienie, zwłaszcza LNG ze Stanów Zjednoczonych na tamte rynki.

- Oczywiście staramy się w jak najmniejszym stopniu przenosić te rosnące koszty na odbiorców indywidualnych. Pamiętajmy, że nad ceną dla osób prywatnych czuwa prezes Urzędu Regulacji Energetyki, który zatwierdza taryfę na najbliższe okresy.

- Siłą rzeczy ta cena jest zawsze wypłaszczana. Wprowadzane podwyżki nie odzwierciedlą wprost tych kosztów, które ponosi branża w związku z cenami giełdowymi gazu, natomiast jakichś podwyżek należy się spodziewać - dodał Paweł Majewski.

W ramach Programu Przyspieszonych Inwestycji w sieć gazową Polski, w latach 2018-2021 zgazyfikowano dziewięć świętokrzyskich gmin.

Dodatkowe cztery gminy, ujęte są w planach na lata 2022-2024. PGNiG planuje w latach 2022-2030 na terenie województwa świętokrzyskiego zrealizować inwestycje związane z przebudową sieci wysokiego ciśnienia o wartości 543 mln zł.

Reklama