Nauczanie zdalne. Nauczanie hybrydowe. Zamknięte szkoły

Data publikacji: 08.10.2020 15:05 / Data aktualizacji: 08.10.2020 15:29
Autor: Ewa Pociejowska-Gawęda , Daniel Lenart / Kategoria: Wiadomości z regionu
Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne
Fot. Jarosław Kubalski / Radio Kielce

Wzrastająca liczba osób zakażonych koronawirusem przekłada się na pracę szkół i przedszkoli. Jak mówi Kazimierz Mądzik, świętokrzyski kurator oświaty, od środy przybyło niemal 10 placówek, w których nauka odbywa się hybrydowo i zdalnie. W czwartek około południa, takich jednostek w naszym województwie było 35.

- Mamy nowe szkoły, które są na nauczaniu hybrydowym, ale mamy też szkoły, które całe przeszły na nauczanie zdalne. Sytuacja jest niepokojąca. Nowe szkoły, w których część uczniów już od wczoraj pracuje w domu, to między innymi Zespół Szkół Informatycznych w Kielcach, gdzie taka nauka potrwa do 9 października i Szkoła Podstawowa nr 2 w Sędziszowie – informuje kurator.

Poza tym, nauczanie hybrydowe wprowadziły też Technikum w Zespole Szkół Ponadpodstawowych nr 1 w Końskich, Zespół Szkół nr 1 w Jędrzejowie oraz Przedszkole nr 3, również w Jędrzejowie. Jak mówi kurator, poważniejsza sytuacja panuje w Szkole Podstawowej w Dębskiej Woli.

- Cała szkoła jest do 16 października na nauczaniu zdalnym, również szkoła podstawowa i przedszkole w Słupi Jędrzejowskiej pracuje zdalnie – mówi Kazimierz Mądzik.

Na nauczanie hybrydowe w czwartek przeszły też oddział przedszkolny w Szkole Podstawowej w Obicach, tam nauka zdalna potrwa do 12 października, a także Zespół Szkół Ponadpodstawowych w Stąporkowie. Tam część uczniów będzie pracowała w domu do 16 października.

Przerwę w nauce mają natomiast uczniowie Zespołu Placówek Szkolno-Wychowawczych przy ulicy Jagiellońskiej w Kielcach. Tam duża grupa nauczycieli przebywa na zwolnieniu lekarskim, więc nie ma komu prowadzić lekcji zdalnych.

Jędrzejów

Od dziś do 12 października, nauka w Zespole Szkół nr 1 im. Księdza Stanisława Konarskiego w Jędrzejowie odbywa się zdalnie. Powodem jest potwierdzony koronawirus u jednego z nauczycieli placówki.

Jak mówi Małgorzata Wojtasik, dyrektor szkoły, decyzja o przejściu na zdalne nauczanie podjęta została z uwagi na dużą liczbę uczniów. W placówce uczy się prawie 700 osób, a pracuje prawie 70 osób, dlatego trudno byłoby poprzez wywiad dotrzeć do tych osób, które w ostatnich dniach miały bezpośredni kontakt z osoba zarażoną.

- Uznałam, że najlepiej i najbezpieczniej będzie jak wszyscy uczniowie, nauczyciele oraz pracownicy szkoły przejdą na kilka dni na tryb zdalny. W tej sprawie uzyskałam zgodę władz powiatu, czyli organu prowadzącego oraz Powiatowego Inspektora Sanitarnego. Nauka w trybie stacjonarnym powinna rozpocząć się we wtorek 13 października - podkreśla Małgorzata Wojtasik.

adv adv
Wiadomości
Reklama