Nocna „droga przebaczenia” na Święty Krzyż

Data publikacji: 17.10.2020 09:27
Autor: Anna Głąb / Kategoria: Wiadomości z regionu
Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne
Fot. Jarosław Kubalski / Radio Kielce

Prawie stu pątników pokonało minionej nocy trasę Ekstremalnej Drogi Krzyżowej ze Starachowic na Święty Krzyż. Wydarzenie nie mogło się odbyć w marcu i dlatego zorganizowano je teraz. Przebiegało pod hasłem „Droga przebaczenia”.

- Na jesienną datę Ekstremalnej Drogi Krzyżowej wybrano celowo rocznicę wyboru Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową - mówi ksiądz Damian Spiżewski, jeden z organizatorów. - Do udziału zapisało się 120 osób, z których ostatecznie większość podjęła trud przejścia jednej z trzech tras EDK - dodaje.

Uczestnicy mogli wybrać jedną z trzech tras o różnej długości. Każda z nich miała własnego patrona: 30-kilometrowej trasie patronował św. brat Albert, 38-kilometrowej  -błogosławiony ks. Jerzy Popiełuszko, a najdłuższej o długości 43 kilometrów - sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki.

Każdy z uczestników dostał mapę z zaznaczonymi stacjami Drogi Krzyżowej, ale trasę pokonywano indywidualnie lub w małych grupach.

Jak mówili uczestnicy, nie było łatwo, ale trud oddany Bogu ma szczególne znaczenie.

- Każdy szedł ze swoją intencją, czasem z pokutą. Były chwile zwątpienia, ale ważne, że mieliśmy świadomość, że idziemy w grupie. Pogoda nie była najlepsza, dodatkowym utrudnieniem było duże zamglenie, ale ważniejsza jest pogoda ducha i radość z pokonania swoich słabości - mówili.

O godz. 6.00 w klasztorze na Świętym Krzyżu odprawiona została msza święta dla uczestników starachowickiej Drogi Krzyżowej.

Reklama