Nowe przystanki w Kielcach jeszcze droższe? Cena może szokować

Data publikacji: 24.05.2021 14:59
Autor: Paulina Michta / Kategoria: Wiadomości z regionu
24.05.2021. Kielce. Przystanki autobusowe przy ulicy Zagnańskiej

24.05.2021. Kielce. Przystanki autobusowe przy ulicy Zagnańskiej
Fot. Jarosław Kubalski / Radio Kielce

26 nowych przystanków autobusowych powstanie przy przebudowywanych ulicach Zagnańskiej i Witosa w Kielcach. Nowe wiaty i zatoki będą podobne do tych, które powstały w trakcie kompleksowej wymiany przystanków w mieście.

Zbliżone są też koszty ich postawienia. Cena jednego, w zależności m.in. od wielkości, waha się od 150 tys. zł, do nawet 700 tys. zł. Przystanki budowane w 2015 roku kosztowały średnio 400 tys. zł.

Jak mówi Grzegorz Linek, kierownik budowy z firmy STRABAG, na konstrukcje przystanku składa się wiele elementów.

- Przystanek autobusowy to złożona konstrukcja. Musimy zadbać o krawężniki peronowe, nawierzchnie, infrastrukturę wodną i gazową, teletechnikę, elektrykę i dopiero wówczas stawiamy wiatę przystankową. Gdyby zliczyć wszystkie składowe, to rzeczywiście koszty są dość duże - przyznaje.

Cena każdego z przystanków zależy również od wykorzystanych materiałów, wyglądu zadaszenia i ścian bocznych.

- Jeden może kosztować 100 tys. zł, drugi 400 tys. zł, a trzeci 700 tys. zł. Wszystko zależy od warunków terenowych i określenia, co w danej lokalizacji jest niezbędne do wykonania. W przypadku ulicy Zagnańskiej przebudowujemy również sieć gazową na dłuższym odcinku i poszerzamy jezdnię, co generuje dodatkowe nakłady finansowe - mówi drogowiec.

Jak dodaje Grzegorz Linek, z kolei koszt wiat, które staną przy ulicy Zagnańskiej, będzie oscylować w granicach 18 tys. zł netto za sztukę.

- Na przestrzeni lat, wygląd wiat ewoluował, ponieważ zmieniły się preferencje użytkowników. Niektórzy wolą przystanki z zaokrąglonym dachem, inni prostokątne. Modyfikować możemy także ściany boczne. Na Zagnańskiej i Witosa wiaty są prostokątne, z wypełnionymi przestrzeniami bocznymi i tylnymi do samej góry, natomiast np. na ulicy Wapiennikowej, są półokrągłe bez tylnego zabezpieczenia - dodaje.

Wizualnie nowe przystanki będą przypominać te, które są już w mieście - informuje Jarosław Skrzydło, rzecznik Miejskiego Zarządu Dróg.

- Będziemy budować krawężniki systemowe, płyty naprowadzające dla osób niewidomych i słabo widzących, zajmiemy się nowoczesnym oświetleniem ulicznym. Jednak technika będzie się nieco różnić od tej, na której bazowaliśmy do tej pory. Większą uwagę zwracamy bowiem na oszklenie i niwelowanie przerw, by jeszcze lepiej chroniły przed wiatrem i deszczem - dodaje.

Przebudowa ulic Zagnańskiej i Witosa to największa w ostatnich latach inwestycja drogowa w Kielcach. Koszt tej inwestycji to ponad 130 mln zł, z czego ponad 70 proc. stanowi dofinansowanie unijne.

Przystanki budowane w Kielcach w 2015 roku kosztowały średnio 400 tys. złFot. Wiktor Taszłow / Radio Kielce

Reklama