Pielgrzymka inna niż zwykle, ale tak samo radosna, rozśpiewana i rozmodlona

Data publikacji: 08.08.2020 14:56
Autor: Karol Żak / Kategoria: Wiadomości z regionu
08.08.2020. Kielce. 39. Piesza Pielgrzymka Diecezji Kieleckiej na Jasną Górę

08.08.2020. Kielce. 39. Piesza Pielgrzymka Diecezji Kieleckiej na Jasną Górę
Fot. Jarosław Kubalski / Radio Kielce

Do Kielc wkroczyła 39. Piesza Pielgrzymka Diecezji Kieleckiej na Jasną Górę. Pątnicy wyruszyli z Wiślicy w czwartek. Ze względu na obostrzenia sanitarne związane z koronawirusem, pielgrzymi są podzieleni na grupy i zmieniają się, jak w sztafecie.

Były wspólne śpiewy, wzajemne pozdrowienia, ale też chwile wzruszenia, tak kielczanie przywitali pątników. Na czele pielgrzymki szedł ordynariusz diecezji kieleckiej biskup Jan Piotrowski.
Jak mówił każda pielgrzymka jest czymś wyjątkowym. Tak jest i w tym roku, bo mimo tego, że pątnicy idą na zasadzie sztafety, to nadal jest to dla nich ogromne przeżycie duchowe.

- Idziemy ofiarnie, radośnie, wdzięczni zarówno Bogu za ten dany nam czas, jak i ludziom, którzy obsługują pielgrzymkę, którzy pozdrawiają i się z nami modlą. Bo taki jest sens pielgrzymki - dodał.

W grupie, która dotarła dziś do Kielc był pan Adam. Jak podkreślił, z jednej strony jest bardzo szczęśliwy, że może brać udział w pielgrzymce, ale z drugiej żałuje, że pandemia koronawirusa spowodowała to, że w tym roku została ona przeprowadzona w formie sztafety. Dodał, że pątnikiem jest już po raz  13 i są to dla niego ważne chwile.

- To przede wszystkim modlitwa do Boga. Podziękowania, prośby. W moim przypadku głównie podziękowanie. Poza tym - wyciszenie, przemyślenie swojego życia, odizolowanie się i spotkanie tych ludzi, którzy tworzą pielgrzymkę, z którymi znam się od kilku lub kilkunastu lat - mówi.

Pątników powitała m.in. pani Alicja. Jak mówi, sama jest też uczestniczką tej pielgrzymki. Szła w grupie z Wiślicy do Buska. Dodała, że w tym roku na szlaku była już 11 raz.

- To uzależnia. Przykro było z Buska wracać do domu. Bardzo dobrze się idzie. Tak jakby Anioły człowieka niosły. A jak się jeszcze krzyż weźmie, to jest niesamowite uczucie. Trzeba to przeżyć na własnej skórze - zaznacza.

Również pan Tomasz przyszedł na powitanie pątników. Zaznaczył, że regularnie bierze udział w pielgrzymkach, jednak w tym roku nie mógł pojawić się na szlaku.

- Wtedy mogę podziękować Bogu za to, co mnie spotkało w życiu. Na pielgrzymce jest taka atmosfera, która napędza mnie na cały rok - podkreślił.

Po dotarciu do Kielc pątnicy wzięli udział we mszy świętej w kieleckiej katedrze. W niedzielę z samego rana kolejne grupy wyruszą do Piekoszowa.

W tym roku przyświeca im hasło „Oto wielka tajemnica wiary”.

Pielgrzymi dotrą na Jasną Górę 13 sierpnia. Łączna długość trasy to około 200 km.

Reklama