Po niedzielnej tragedii - co się stało na S7?

Data publikacji: 23.09.2020 15:15
Autor: Monika Miller / Kategoria: Wiadomości z regionu
Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne
Fot. Piotr Kwaśniewski / Radio Kielce

Śledczy wyjaśniają okoliczności wypadku, do którego doszło w niedzielę wieczorem na drodze S7 między węzłami Kielce Północ a Kielce Zachód. W miejscowości Kostomłoty Pierwsze samochód śmiertelnie potrącił 21-letniego pieszego. Policja zabezpieczyła już pojazd, który mógł brać udział w zdarzeniu.

Damian Janus z Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach informuje, że do mundurowych wpłynęło zgłoszenie od 27-letniego kierowcy audi, który zatrzymał się na drodze ekspresowej S7. Powiedział, że kilkanaście kilometrów wcześniej najechał na jakąś przeszkodę.

- Kiedy zatrzymał się pojazdem w pierwszym możliwym miejscu to zauważył, że stracił tablicę rejestracyjną. Policjanci pojechali na miejsce, wykonali wszystkie niezbędne czynności i kierowca wyruszył w dalszą podróż w kierunku Krakowa - mówi.

Jak dodaje, po pewnym czasie służby ratunkowe otrzymały informacje o zdarzeniu drogowym na drodze ekspresowej S7, w którym zginął 21-letni mieszkaniec Kielc.

- Policjanci połączyli te dwa fakty i skontaktowali się z kierowcą audi. Zabezpieczyli jego samochód, by zweryfikować czy brał udział w tym zdarzeniu. Z relacji mężczyzny wynikało, że przed nim jechały inne samochody, w tym samochód ciężarowy - dodaje.

Policja prosi, aby wszystkie osoby, które mają wiedzę na temat tego wypadku, zgłosiły się do funkcjonariuszy.

Reklama