„Podpiwek Fabrykancki” produktem regionalnym?

Data publikacji: 20.05.2021 14:26
Autor: Magdalena Galas-Klusek / Kategoria: Wiadomości z regionu
20.05.2021. Maleniec. Zabytkowy Zakład Hutniczy

20.05.2021. Maleniec. Zabytkowy Zakład Hutniczy
Fot. Magdalena Galas-Klusek / Radio Kielce

Po niemal 200 latach wskrzeszono Podpiwek Fabrykancki z Maleńca. Teraz specjał ma szansę zostać produktem regionalnym.

Maciej Chłopek, dyrektor Zabytkowego Zakładu Hutniczego w Maleńcu, informuje, że pretekstem do wznowienia produkcji napoju było odkrycie szczegółowej dokumentacji  browaru, który funkcjonował tu w latach 30-tych XIX wieku.

- Wiemy, że w Maleńcu warzono piwo i destylowano alkohol. Znalezienie opisów historycznych było pretekstem, aby odtworzyć najbardziej powszechny napój jakim był podpiwek. Jego receptura została odtworzona przy udziale regionalistów i kół gospodyń wiejskich. Produkt ma naturalny i tradycyjny skład, a podstawą jego receptury są szyszki chmielu i kawa zbożowa - mówi Maciej Chłopek.

Produkcji podjęło się koło gospodyń wiejskich z miejscowości Przybyszowy. Jednorazowo  powstaje 20 litrów napitku.

Jak informuje Anna Michalska ze Świętokrzyskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Modliszewicach, która dokumentuje i opisuje tradycyjne produkty w regionie, Podpiwek Fabrykancki ma szansę zostać produktem regionalnym.

- Podpiwek z Maleńca ma ciekawą historię i bogatą recepturę. Zachęciłam więc dyrektora, aby zgłosił go do konkursu „Nasze Kulinarne Dziedzictwo - Smaki regionów”, który odbędzie się 20 czerwca w Tokarni. Mam nadzieję, że zostanie dostrzeżony na tym konkursie - mówi.

Maciej Chłopek przypomina, że w 1835 roku Tadeusz Bocheński, który stał się właścicielem fabryki żelaza w Maleńcu, postanowił ulżyć pracującym tam robotnikom. Z pomocą piwowarów uwarzył wyjątkowy napój, którego smak doskonale gasił pragnienie i przywracał siły spracowanym ludziom. Warzony w miejscowym browarze i chłodzony w odmętach rzeki Czarnej „Podpiwek Fabrykancki” stał się ulubionym napitkiem malenieckich fryszerzy, czyli hutników, a także kowali.

Pierwsze butelki podpiwka zaoferowano zwiedzającym w sobotnią noc muzeów.

Reklama