Poszukiwacze militariów liczą na znalezienie przedmiotów z czasów II wojny światowej

Data publikacji: 08.05.2021 21:31
Autor: Magdalena Galas-Klusek / Kategoria: Wiadomości z regionu
Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne
Fot. Jarosław Kubalski / Radio Kielce

Między Bokowem, a Ruskim Brodem członkowie Stowarzyszenia Historyczno-Eksploracyjnego „Kohorta” będą szukać metalowych pozostałości po umundurowaniu żołnierzy z II wojny światowej.

Miejsce, które postanowili przeszukać pasjonaci to tzw. kocioł rusko-brodzki, gdzie w styczniu 1945 roku miało miejsce starcie Armii Czerwonej z Niemcami.

Jak informuje Włodek Sokołowski, wiceprezes stowarzyszenia, szacuje się, że wąską leśną drogą w tym miejscu przewinęło się nawet 60 tys. żołnierzy, a kilka tysięcy straciło życie.

- Na odcinku drogi między Bokowem, a Ruskim Brodem była największa koncentracja taboru wycofujących się wojsk. Rosjanie wykorzystywali fakt zagęszczenia żołnierzy i celnym, skutecznym ogniem artyleryjskim niszczyli ich - powiedział.

Poszukiwania obejmą teren około 2 kilometrów. Jak mówi Łukasz Bała, prezes stowarzyszenia, eksploratorzy liczą na znalezienie pozostałości z II wojny światowej.

- Chcielibyśmy odnaleźć jakieś odznaczenia, nieśmiertelniki zabitych tam żołnierzy. - Myślę, że znajdziemy pozostałości sprzętu wojskowego, osobiste rzeczy żołnierzy, elementy wyposażenia broni - dodaje wiceprezes.

Poszukiwania rozpoczną się w niedzielę i potrwają od 9.00 do 19.00.

Reklama