Powstańcy styczniowi goszczą w Lipiu

Data publikacji: 23.01.2021 11:14
Autor: Anna Głąb / Kategoria: Wiadomości z regionu
23.01.2021 Lipie, Obóz powstańców zorganizowany przez Świętokrzyskie Stowarzyszenie Historyczne Grot Oddział Powstańczy 1863

23.01.2021 Lipie, Obóz powstańców zorganizowany przez Świętokrzyskie Stowarzyszenie Historyczne Grot Oddział Powstańczy 1863
Fot. Anna Głąb / Radio Kielce

W Lipiu koło Starachowic, w miejscu zwycięskiej potyczki z Moskalami, rozbili swój obóz... powstańcy styczniowi. Wcielający się w ich role rekonstruktorzy zapraszają do zwiedzania przez Internet.

Organizatorem obozu edukacyjnego jest Świętokrzyskie Stowarzyszenie Historyczne GROT Oddział Powstańczy 1863.

Jak mówi jego prezes Mariusz Chmiel, miejsce wybrano nieprzypadkowo.

- Tu po bitwie z oddziałami Suchonina 17 tycznia 1864 roku odpoczywał tu Karol Kalita „Rębajło” ze swoim oddziałem. Corocznie organizowany był marsz jego szlakiem, w tym roku to niemożliwe, ale chcemy przybliżyć realia walk powstańczych - wyjaśnia.

Dlatego na polanie w pobliżu pomnika upamiętniającego bohaterów zrekonstruowano obozowisko powstańcze. W namiotach wyściełanych słomą można zobaczyć rekonstruktorów w strojach z epoki i broń z okresu powstania:

- Zaplanowaliśmy kilka opowieści związanych z powstaniem, będzie więc gawęda starego wiarusa o bitwie pod Iłżą, opowieść o broni czarnoprochowej i kosach, ale także o kuchni i armacie z tamtej epoki, na zakup której wciąż zbieramy pieniądze - mówi Mariusz Chmiel.

Postać Karola Kality „Rębajły” przypomina członek Stowarzyszenia Kotyzka Jacek Tarnowski. 

- Pochodził ze Lwowa, podczas powstania styczniowego walczył w lasach iłżeckich. Jedną z najważniejszych potyczek stoczył 17 stycznia 1864 roku z wojskami Suchonina, odnosząc zwycięstwo nad Moskalami. Po tej bitwie odpoczywał ze swoimi ludźmi właśnie na polanie w Lipie. Dziś to miejsce nosi jego imię. Karol Kalita doczekał wolnej Polski, zmarł w 1919 roku w rodzinnym Lwowie - opowiada.

Ze względów sanitarnych nie można osobiście odwiedzić obozu powstańczego, ale kolejne opowieści są transmitowane na stronie facebookowej Stowarzyszenia Grot.

Reklama