Poznaj życie za klasztorną furtą [ZDJĘCIA]

Data publikacji: 25.12.2020 20:36
Autor: Marta Gajda / Kategoria: Wiadomości z regionu
25.12.2020 Imbramowice. Klasztor Sióstr Norbertanek Sanktuarium Męki Pańskiej. Na zdjęciu siostra Faustyna Maria Przybysz

25.12.2020 Imbramowice. Klasztor Sióstr Norbertanek Sanktuarium Męki Pańskiej. Na zdjęciu siostra Faustyna Maria Przybysz
Fot. Marta Gajda / Radio Kielce

Od dziesięcioleci żyją w ścisłej klauzurze. Odgrodzone od świata wysokimi murami, ukryte za kratami. Na co dzień żyją w czystości i posłuszeństwie. Przez wiele godzin skupione na głębokiej modlitwie. Mowa o norbertankach klauzurowych z klasztoru w Imbramowicach, w diecezji kieleckiej. To właśnie tu Święta Bożego Narodzenia są wyjątkowe.

To jedna z najstarszych wspólnot norbertańskich w Polsce. Zakon ten jest miejscem cichej i ukrytej modlitwy sióstr klauzurowych. Mało znany i zapomniany, ale za to z bogatą historią.

Jak mówi siostra Faustyna Maria Przybysz, przeorysza Klasztoru Sióstr Norbertanek Sanktuarium Męki Pańskiej - święta Bożego Narodzenia w klasztorze to taki czas, w którym bardzo podobnie jak i w rodzinach podtrzymuje się wszystkie dobre tradycje bożonarodzeniowe i związane z nimi różnorodne formy radosnego świętowania.

- Stroimy kościół i klasztor choinkami i ozdobami, śpiewamy kolędy, łamiemy się opłatkiem, wreszcie zasiadamy do stołu, na którym jak w każdym polskim domu nie brak tradycyjnych potraw i wypieków wigilijnych. U nas najbardziej charakterystycznym wypiekiem są imbramowickie kręciołki, czyli klasztorne ciasteczka wpisane na listę produktów tradycyjnych - mówi siostra.

- To bardzo cienkie i suche placuszki posypane kminkiem i zwinięte w walec - dodaje.

Ponadto, jak mówi siostra Faustyna, na dziedzińcach klasztoru znajdują się proste szopki wykonywane przez siostry. Dodatkowo żywe choinki tworzą niepowtarzalny klimat, który wywiera bajeczne wrażenie. Jednak, to co jest w zakonnym obchodzeniu świąt najwspanialsze, to wymiar duchowy.

- Tworzy go w pierwszej kolejności nieustanna Liturgia Godzin z tekstami Pisma Świętego i komentarzami Ojców Kościoła odnoszących się do historycznych wydarzeń sprzed dwóch tys. lat. Głęboko wierzymy w to, że Liturgia, w której uczestniczymy, autentycznie uobecnia tu i teraz w sercu każdego z nas historię zbawienia zapisaną na kartach Biblii. Spotkanie z nowonarodzonym zbawicielem może urzeczywistnić się w sercu każdego z nas, o ile przyjmiemy postawę pokornych pasterzy biegnących z wiarą i miłością do Betlejem - zaznacza siostra.

Kolejna istotna rzecz, która czyni Święta Bożego Narodzenia wydarzeniem szczególnym w Zakonie Norbertańskim to rocznica powstania Zakonu w Noc Bożego Narodzenia. Siostry zawsze po Pasterce odnawiają śluby zakonne.

Siostra Faustyna Maria Przybysz, przypomina, że zakon został założony w Noc Bożego Narodzenia w 1121 roku w zacisznej dolinie leśnej Prémontré we Francji przez Św. Norberta, Arcybiskupa Magdeburga, który porzucił życie dworskie, zamienił miękkie szaty na szorstkie odzienie rozpoczynając życie wielkiej pokuty, ascezy, najgłębszego rozmodlenia i żarliwości apostolskiej.

Mimo upływu już blisko ośmiu stuleci siostry starają się pełnić pierwotną misję żyjąc w ścisłej klauzurze papieskiej. Klasztoru nie opuszczają poza wyjątkowymi sytuacjami jak wizyta u lekarza, czy załatwianie niezbędnych formalności urzędowych.

Klasztor w Imbramowicach to przede wszystkim miejsce, do którego od lat przybywają pielgrzymi indywidualni oraz grupy zorganizowane. To trzeci najstarszy, wciąż funkcjonujący, klasztor żeński w Polsce z blisko osiemsetletnią tradycją.

Obecnie zgromadzenie liczy 12 sióstr.

Reklama