Pracowita jesień dla Teatru imienia Stefana Żeromskiego

Data publikacji: 13.08.2020 18:06
Autor: Dorota Klusek / Kategoria: Kultura
13.08.2020. Kielce. Budowa tymczasowej sceny Teatru im. Stefana Żeromskiego w WDK Kielce

13.08.2020. Kielce. Budowa tymczasowej sceny Teatru im. Stefana Żeromskiego w WDK Kielce
Fot. Jarosław Kubalski / Radio Kielce

Trzy premiery, wirtualny spacer po dawnej siedzibie, przeprowadzka do nowej siedziby, kolejna edycja Kieleckiego Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego, a także zaległy plebiscyt publiczności „O Dziką Różę”. Końcówka tego roku dla zespołu Teatru imienia Stefana Żeromskiego zapowiada się bardzo pracowicie.

Już w sobotę, 5 września aktorzy wracają na scenę z hitowymi „Szalonymi nożyczkami”. Spektakl zostanie pokazany jednak już nie przy ulicy Sienkiewicza, ale w Wojewódzkim Domu Kultury w Kielcach, na istniejącej już sali widowiskowej. Na inaugurację mieszczącej się w tym budynku nowej, tymczasowej sceny teatralnej trzeba będzie poczekać do października. Jej działalność 10 października otworzy premiera „Loretty” w reżyserii Michała Kotańskiego.

Jak wyjaśnia Paulina Drozdowska, specjalista do spraw marketingu kieleckiego teatru spektakl ten powstał w oparciu o tekst kanadyjskiego pisarza, George’a F. Walkera.

- Opowiada o tytułowej bohaterce, która opuszcza swoją miejscowość w poszukiwaniu pieniędzy, łatwego zarobku. Zostawia za sobą nie tylko rodzinne miasto, ale też pogmatwane relacje ze swoimi bliskimi. Na swoje drodze, w nowym mieście, spotyka nowych bohaterów, a podjęte przez nią decyzje, mają swoje konsekwencje – wyjaśnia.

Nowa scena nabiera już kształtu. Między innymi na widowni zostały umieszczone siedziska, przeniesione z ulicy Sienkiewicza, ukształtowany jest też już dojazd od strony alei Legionów.
Do czasu uruchomienia nowej siedziby spektakle będą też gościły na scenie Kieleckiego Centrum Kultury.

Natomiast wiadomo już, że „Wiśniowy sad” w reżyserii Krzysztofa Rekowskiego w październiku będzie jeździł po Świętokrzyskiem. Odwiedzi Skarżysko, Ostrowiec Św., Starachowice i Opatów, ale dotrze też do województw kujawsko-pomorskiego, opolskiego i dolnośląskiego.

- Ten objazd jest realizowany w ramach programu „Teraz Polska”, który jest wspierany przez Instytut Teatralny imienia Zbigniewa Raszewskiego. Ma on na celu pokazanie ważnych dokonań teatru z ostatniego roku w miejscach, gdzie nie ma scen teatralnych – tłumaczy Paulina Drozdowska.

Bogata i różnorodna jest wrześniowa propozycja Teatru imienia Stefana Żeromskiego dla kielczan. W sobotę, 5 września zostaną pokazane, wspomniane już „Szalone nożyczki”, ale wcześniej, o godzinie 11.00, na teatralnym dziedzińcu, przy ulicy Sienkiewicza odbędzie się Narodowe Czytanie. W tym roku bohaterką jest „Balladyna” Juliusza Słowackiego. Ten romantyczny dramat zinterpretują Wiktoria Grabowska, Joanna Kasperek, Mirosław Bieliński pod opieką artystyczną Artura Słabonia.

We wrześniu teatr będzie się wciąż przenosił do nowej siedziby, ale także żegnał z obecną. Odbędzie się premiera filmu „Sienkiewicza 32”, który w kadrze zatrzymał wnętrza kamienicy. Z kolei w związku z Europejskim Dniami Dziedzictwa zaplanowano premierę wirtualnego spaceru po teatralnym gmachu.

- Jeśli ktoś w ostatnim czasie nie zdążył do nas dotrzeć, to może wirtualnie pochodzić po teatrze, zobaczyć zakamarki, których widz na co dzień nie ogląda – mówi Paulina Drozdowska. – Natomiast na Dni Otwarte Funduszy Europejskich mamy kolejną, również wirtualną propozycję. Będziemy prezentować proces powstawania scenografii do kolejnej premiery. Będzie to „Och te duchy” w reżyserii Dana Jemmetta. Pełną realizację sztuki zobaczymy w listopadzie.

Ostateczne pożegnanie ze starą siedzibą kieleckiej sceny nastąpi w październiku. Na specjalnym kiermaszu będzie można kupić oryginalne przedmioty podchodzące z teatru. Na listopad jest zaplanowana kolejna edycja Kieleckiego Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego. Jak zauważa Paulina Drozdowska, będzie później niż zazwyczaj, bo w dniach 7-15 listopada, i będzie zdominowany przez polskie zespoły.

- W związku z panującą pandemią, tym razem głównym trzonem repertuaru będą teatry z Polski. Być może uda się też zaprosić zespół z Europy. Jesteśmy w trakcie rozmów – zaznacza.

Intensywnie zapowiada się ostatni miesiąc. W grudniu odbędzie się premiera „Wiosennej bujności traw” w reżyserii Michała Siegoczyńskiego. Także w grudniu ma zostać zrealizowany, przeniesiony z czerwca, plebiscyt publiczności „O Dziką Różę”.

- To zaległy przegląd premier, wieńczący sezon 2019/2020. Chcemy pokazać te sztuki, które się nie odbyły ze względu na pandemię i w ten sposób mamy nadzieję zakończyć ten przerwany sezon – dodaje Paulina Drozdowska.

Reklama