Przywracają pamięć o „zwykłych” bohaterach"

Data publikacji: 03.12.2020 13:41
Autor: Dorota Klusek / Kategoria: Kultura
Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne
Fot. Stanisław Blinstrub / Radio Kielce

Kolejnych 10 zdjęć pojawiło się na więziennym Murze Pamięci na Wzgórzu Zamkowym. W ten sposób zostało upamiętnionych już prawie 200 osób, które zginęły w kieleckim więzieniu lub stąd poszły na śmierć.

Sylwetki kolejnych postaci opracował Artur Szlufik z Ośrodka Myśli Patriotycznej i Obywatelskiej w Kielcach. Historia każdej z nich jest inna, choć każda zakończyła się tragicznie.

Ksiądz Władysław Białek, proboszcz z Kuczkowa koło Włoszczowy został aresztowany przez Niemców, trafił do więzienia, a stąd do Auschwitz, gdzie zginął. Tak samo życie zakończył kielczanin, Edward Rutkiewicz - bojowiec PPS, legionista.

Z kolei oficer Wojska Polskiego, Mieczysław Janko-Sobocki z Kielc do więzienia trafił razem z żoną. Stąd wywieziony został na Stadion. Tam zginął w egzekucji.

Tragizm i okrucieństwo prześladowców pokazuje historia Józefa Glicy, młodego żołnierza Armii Krajowej z Obwodu Sandomierz - mówi Artur Szlufik:

- Po wojnie aresztowany przez komunistów. Był oskarżony o to, że posiadał broń, należał do Armii Krajowej. Siedział w więzieniu w Sandomierzu, w Kielcach, a potem został przewieziony pod Szczecin. Chorował na gruźlicę, prosił prezydenta Bieruta o przerwanie kary, ale zgody nie dostał. Kiedy był w ciężkim stanie trafił do szpitala, gdzie zmarł po 2 czy 3 miesiącach. W jego dokumentach jest wpis: został zwolniony z więzienia z powodu śmierci - mówi.

Upamiętnionych zostało również sześć osób z gminy Bieliny, związanych z konspiracją. Wśród nich jest Władysław Michalski, ojciec pisarza Józefa Ozgi-Michalskiego.

Artur Szlufik wyjaśnia, że dzięki tabliczkom ze zdjęciami, przywracana jest pamięć o tych, którzy walczyli o wolną Polskę.

- Upamiętniamy naszych bohaterów, bo jak pokazuje przykład postaci z Bielin, rolników, przez lata ich żyjący do dziś sąsiedzi myśleli, że to byli zwykli ludzie, a okazuje się, że to byli bohaterowie, którzy zginęli za wolność ojczyzny - podkreśla.

Pracownicy OMPiO apelują do rodzin osób, które trafiły do kieleckiego więzienia, by zgłaszali się do tej instytucji, ewentualnie dostarczali materiały. Posłużą one do przygotowania opracowań kolejnych sylwetek.

Tagi do tego wpisu
Reklama