RADIO GDAŃSK. Włamał się do auta i ukradł pieniądze, ale... zostawił plecak. W środku były wszystkie jego dokumenty

Data publikacji: 12.01.2021 22:00
Kategoria: Wiadomości z kraju /Źródło: Radio Gdańsk


Fot. Radio Gdańsk

Wiadomości Włamał się do auta i ukradł pieniądze, ale... zostawił plecak. W środku były wszystkie jego dokumenty (Fot. Wojtek Figurski/ Agencja KFP) Wtorek, 12 stycznia 2021 14:38 Włamał się do auta i ukradł pieniądze, ale... zostawił plecak. W środku były wszystkie jego dokumenty Podziel się Drukuj Kradzież z włamaniem do samochodu, prowadzenie pojazdu wbrew sądowemu zakazowi, posiadanie środków odurzających - to tylko część zarzutów, które usłyszał w lęborskiej komendzie policji 22-latek z powiatu wejherowskiego. Mężczyzna w bagażniku samochodu, z którego ukradł pieniądze, zostawił plecak ze swoimi i cudzymi dokumentami. Policjanci zatrzymali go jeszcze tego samego dnia.

W niedzielę około godziny 20:00 uwagę policjantów patrolujących teren Lęborka zwrócił pchający po ulicy volkswagena młody mężczyzna, który na widok radiowozu schował się za autem. Godzinę wcześniej mundurowi uzyskali informację o włamaniu do mercedesa i kradzieży znajdujących się w nim pieniędzy.

Policjanci widząc, że mężczyzna odpowiada rysopisowi sprawcy tego przestępstwa, niezwłocznie zatrzymali go do kontroli. Okazało się, że to 22-latek z powiatu wejherowskiego, któremu skończyło się paliwo w aucie. Mundurowi znaleźli przy nim kopertę, w której znajdowały się pieniądze, pochodzące z kradzieży z włamaniem do mercedesa oraz woreczek strunowy ze środkiem odurzającym. Personalia 22-latka pokrywały się z danymi zawartymi w dokumentach, jakie zostawił w bagażniku mercedesa. Mundurowi ustalili też, że do samochodu, którym poruszał się po ulicach Lęborka, była przymocowana kradziona tablica rejestracyjna.

22-latek został zatrzymany, a jego samochód odholowany i zabezpieczony. Pracujący nad sprawą funkcjonariusze ustalili też, że mężczyzna prowadził samochód pomimo sądowego zakazu, a w okolicy miejsca kradzieży z włamaniem zniszczył fragment ściany i drzwi prowadzące do piwnicy jednego z budynków mieszkalnych.

Mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem, zniszczenia mienia, kradzieży tablic rejestracyjnych, prowadzenia pojazdu wbrew sądowemu zakazowi, przywłaszczenia dowodu osobistego i karty bankomatowej oraz posiadania środków odurzających. Grozi mu kara 10 lat więzienia.

Reklama