RADIO RZESZÓW. Za mała „brama” w Bieszczady

Data publikacji: 12.01.2021 15:10
Kategoria: Wiadomości z kraju /Źródło: Radio Rzeszów


Fot. M. Janik

Bramownica utrudnia organizację turystyki w kilku miejscowościach nad Osławą. Konstrukcja stoi na drodze powiatowej w Wysoczanach. Powstała, by ograniczyć ruch ciężarówek na moście przez potok Płonka. Przeprawa ma nośność 10 ton, a jeździły po niej nawet 40-tonowe ciężarówki.

Jak jednak mówi Mariusz Janik z biura podróży Bieszczader wymuszone ograniczenie wysokości pojazdów powoduje, że nie mogą tam przejeżdżać autokary, ani większe busy z klimatyzacją na dachu. Z powodu utrudnień, nie można organizować wycieczek Szlakiem Ikon, ani też zakwaterować większej grupy turystów w okolicy w tamtejszych obiektach noclegowych, bo wycieczka w Bieszczady, a nawet pobliskiej Komańczy wymagają długiego objazdu. Janik dodaje, że to też droga alternatywna dla głównej w okolicy trasy Zagórz - Komańcza, ważna w przypadku zimowych utrudnień.

Wojciech Naparła — dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Sanoku twierdzi, że utrudnienie jest nieznaczne — dowodem mają być przejeżdżające tam pługopiaskarki. Tymczasem brama ogranicza wysokość do 2 m 60 cm a autobusy mają ok. 3 metrów wysokości.

Reklama