Robert P. odpowie przed sądem w sprawie niewłaściwego przechowywania odpadów

Data publikacji: 24.03.2021 09:54
Autor: Magdalena Galas-Klusek / Kategoria: Wiadomości z regionu
24.03.2021 Fałków. Składowisko odpadów

24.03.2021 Fałków. Składowisko odpadów
Fot. Jarosław Kubalsk / Radio Kielce

Robert P., były właściciel, a obecnie prokurent składowiska odpadów w Fałkowie, gdzie doszło do kilkunastu pożarów - 30 kwietnia stanie przed sądem.

Prokuratura Rejonowa w Końskich wszczęła kolejne śledztwo w sprawie niewłaściwego przechowywanie odpadów na tamtejszym składowisku. Kilkadziesiąt tysięcy ton śmieci nadal zalega w Fałkowie.

Sebastian Mróz, prokurator rejonowy w Końskich informuje, że śledztwo przeciwko Robertowi P. prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Kielcach zakończyło się skierowaniem aktu oskarżenia do sądu. Było prowadzone od 2019 roku. W tym czasie zebrano kompletny materiał dowodowy, na który składają się m.in. zeznania świadków i wyniki oględzin miejsca.

Daniel Prokopowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach informuje, że mężczyzna usłyszał trzy zarzuty. Związane są one z nieodpowiednim składowaniem odpadów, co doprowadziło też do kilkukrotnego samozapłonu śmieci. Jeden z zarzutów dotyczy także utrudniania wykonywania czynności służbowych pracownikom Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Kielcach.

Obecnie Prokuratura Rejonowa w Końskich prowadzi drugie śledztwo w tej sprawie. Dotyczy ono składowania odpadów wbrew przepisom, w okresie po pierwszej sprawie, czyli od 1 lipca 2020 do 21 grudnia 2020 roku.

- W Fałkowie na tym samym składowisku odpady przechowywane były w takich warunkach, które mogły narażać środowisko na uszczerbek - dodaje prokurator Sebastian Mróz.

Chodziło o to, że były one narażone na bezpośrednie oddziaływanie warunków atmosferycznych, co mogło zagrażać życiu lub zdrowiu człowieka, powodować pogorszenie jakości wody i powietrza.

Prokurator dodaje, że drugie śledztwo jest na wstępnym etapie. Obecnie gromadzony jest materiał dowodowy, który pozwoli na ewentualne postawienie zarzutów określonym osobom.

- Przeprowadzono kolejne oględziny na miejscu, mając na uwadze poprzednio toczącą się sprawę tego składowiska. Gromadzony jest materiał dowodowy, przesłuchiwani są świadkowie. Na dalszym etapie śledztwa zasięgniemy kolejnej opinii biegłego z zakresu ochrony środowiska - dodaje.

Termin pierwszej rozprawy związanej z pierwszym, zakończonym już śledztwem, wyznaczono na 30 kwietnia w Sądzie Rejonowym w Końskich.

Reklama