Starachowicka strzelnica przeszła gruntowną modernizację

Data publikacji: 07.07.2020 15:42
Autor: Anna Głąb / Kategoria: Wiadomości z regionu
07.07.2020. Starachowice. Strzelnica Świt w Starachowicach. Na zdjęciu (w środku): Anna Krupka - wiceminister sportu

07.07.2020. Starachowice. Strzelnica Świt w Starachowicach. Na zdjęciu (w środku): Anna Krupka - wiceminister sportu
Fot. Anna Głąb / Radio Kielce

Kadra narodowa polskiego strzelectwa sportowego rozpoczyna treningi na wyremontowanej strzelnicy Świt w Starachowicach.

Obecnie to jeden z trzech, obok wrocławskiego i bydgoskiego, najlepiej wyposażonych obiektów w Polsce. Jego modernizacja w połowie została sfinansowana przez Ministerstwo Sportu. Wiceminister sportu Anna Krupka, która dziś spotkała się z zawodnikami, przypomniała, że starachowicka strzelnica została oddana do użytku w 1936 roku i służyła do testowania pocisków. W latach 70. XX wieku działała tam Liga Obrony Kraju, wtedy zmienił się jej charakter na bardziej sportowy. Teraz trenuje tu kadra olimpijska.

- Część zawodników zostało objętych programem wsparcia TEAM 100, który wspiera zawodników do 23. roku życia. Mam nadzieję, że wasza praca przełoży się na sukces podczas igrzysk - mówiła wiceminister Anna Krupka.

Dodała, że jej resort będzie się przyglądał jakości prac wykonanych podczas remontu, bo ten aspekt przez rok wstrzymywał oddanie obiektu do użytku.

W opinii trenerów i zawodników, strzelnica w Starachowicach dorównuje klasą obiektom europejskim. W tym momencie kilkunastoosobowa grupa sportowców testuje obiekt. Doceniają jakość sprzętu, czyli m.in. system elektronicznego odczytu strzału.

Modernizację przeszły trzy pawilony: „A”, „B” i „C” - informuje prezes KS „Świt” Karol Kopeć. Ten ostatni spełnia wymogi olimpijskie do strzelania z broni pneumatycznej. W pozostałych znajdują się stanowiska do strzelania z pistoletów i karabinów kulowych.

Remont strzelnicy w Starachowicach kosztował 6,8 mln zł. Połowę kosztów kwalifikowanych, czyli 2,9 mln zł stanowiła dotacja z Ministerstwa Sportu, a resztę kosztów poniósł urząd miasta. 

Reklama