Straż miejska... poszukuje bezdomnych

Data publikacji: 25.11.2021 10:51
Autor: Monika Miller / Kategoria: Wiadomości z regionu

 
Fot. Wojciech Habdas / Radio Kielce

Kieleccy strażnicy miejscy sprawdzają miejsca, w których mogą przebywać bezdomni. Od 1 września podjęli około 200 interwencji.

Bogusław Kmieć ze Straży Miejskiej w Kielcach apeluje, aby nie przechodzić obojętnie, gdy zobaczymy bezdomną osobę. Niska temperatura sprzyja wychłodzeniom i wystarczy chwila, aby doszło do tragedii.

 - Należy zgłaszać nam każdy przypadek osoby, która siedzi gdzieś na ławce, przebywa w altanach śmietnikowych, działkowych lub na klatce schodowej - zauważa.

Strażnicy sprawdzają miejsca, w których mogą przebywać bezdomni w trakcie codziennej służby oraz na wniosek mieszkańców, którzy zadzwonią pod bezpłatny całodobowy numer 986.

Bogusław Kmieć zauważa, że nie każda osoba chce otrzymać pomoc.

- Czasem trudno zrozumieć ich motywacje. Na zewnątrz jest bardzo zimno, a miejsca, w których przebywają nie są ogrzewane. Strażnicy proponują przewiezienie do schroniska, ośrodka interwencyjno-terapeutycznego albo przynajmniej do ogrzewalni, ale nie każdy się na to godzi. Tłumaczą to tym, że do tej pory radzili sobie sami, a niektórzy są nietrzeźwi i wiedzą, że nie zostaną przyjęci do punktów pomocy - mówi.

Od początku roku kieleccy strażnicy podjęli około 1100 interwencji.

Reklama