Strażacy ratowali krowę i bobra

Data publikacji: 11.10.2021 12:41
Autor: Monika Miller / Kategoria: Wiadomości z regionu
Na zdjęciu: uratowana przez strażaków krowa

Na zdjęciu: uratowana przez strażaków krowa
Fot. PSP Staszów

Dwie nietypowe interwencje ze zwierzętami w roli głównej odnotowali w minioną sobotę staszowscy strażacy. Najpierw ratowali krowę, która utkwiła w żłobie, a kilka godzin później wyciągali ze studzienki kanalizacyjnej bobra.

Marcin Nyga z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach informuje, że w sobotę po godzinie 7.00 do ratowników wpłynęło zgłoszenie z miejscowości Pełczyce w gminie Bogoria. Wynikało z niego, że krowa utkwiła w żłobie i nie może z niego wyjść.

- Za pomocą narzędzi hydraulicznych, takich samych jakich używa się do uwalniania ofiar wypadków drogowych, rozcięto metalową barierkę. Następnie przy pomocy pasów transportowych wyciągnięto zwierzę - relacjonuje. Akcja zakończyła się pomyślnie. Zwierzę nie ucierpiało.

Kilka godzin później, tym razem w Adamówce, przechodzień który szedł z psem, zwrócił uwagę na studzienkę, znajdującą się na terenie zbiorników osadowych. Okazało się, że wpadł do niej bóbr.

- Wyczuł go pies, który zaczął szczekać. Pionowe ściany były dla bobra pułapką nie do przeskoczenia - relacjonuje.

Strażacy wyciągnęli go za pomocą chwytaka. Zwierzę, które było całe i zdrowe oddaliło się w stronę cieku wodnego.

Reklama