Ta rocznica podniosła żołnierzy „Ponurego” na duchu

Data publikacji: 11.11.2021 15:20
Autor: Emilia Sitarska / Kategoria: Strefa munduru
Góra Skoszyńska. Polowa msza święta z okazji Święta Niepodległości w dniu 11 listopada 1943 r. Na pierwszym planie od lewej: Władysław Chachaj „Dr Andrzej”, por. Jan Piwnik „Ponury”, por. Eugeniusz Kaszyński „Nurt”, por. Antoni Heda „Szary”

Góra Skoszyńska. Polowa msza święta z okazji Święta Niepodległości w dniu 11 listopada 1943 r. Na pierwszym planie od lewej: Władysław Chachaj „Dr Andrzej”, por. Jan Piwnik „Ponury”, por. Eugeniusz Kaszyński „Nurt”, por. Antoni Heda „Szary”
Fot. ppor. cz. w. Feliks Konderko „Jerzy”

Mimo, że panowała wojna, a zagrożenie czyhało z każdej strony, bohaterscy partyzanci pamiętali o rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Działo się to w 1943 roku, kiedy świętowano 25 lat wolności. Odprawiona została wówczas Msza Święta niemal w sercu Pasma Jeleniowskiego w Górach Świętokrzyskich.

Jak informuje Szczepan Mróz, prezes Stowarzyszenia Pamięci „Ponury-Nurt”, po 28 października 1943 roku, po ostatniej obławie na zgrupowanie partyzanckie AK Ponury, żołnierze przenieśli się w wyższe partie gór, w okolice Szczytniaka. Wybrano Górę Skoszyńską z uwagi na dostęp do wody pitnej. Nie wiadomo dokładnie, o której msza mogła się odbyć.

Szczytniak. Krzyż upamiętniający mszę z 11 listopada 1943 rokuFot. Emilia Sitarska / Radio Kielce

- Mszy świętej przewodniczył ojciec Sylwester Granieczny z klasztoru na Świętym Krzyżu. Na ołtarzu był brzozowy krzyż, na którym wisiał wizerunek białego orła na czerwonym tle. Po mszy „Ponury” przemówił do żołnierzy, podnosząc ich na duchu – informuje prezes stowarzyszenia.

Na najwyższym szczycie pasma, na Szczytniaku, znajduje się krzyż upamiętniający Mszę Świętą czasu wojny. Ten błąd, zdaniem Szczepana Mroza, wynika z książki Cezarego Chlebowskiego „Pozdrówcie Góry Świętokrzyskie”. 78 lat temu „Ponury” w tym rejonie wyznaczył koncentrację zgrupowań. Na uroczystości przyjechały te dowodzone przez por. Eugeniusza Kaszyńskiego „Nurta”, por. Mariana Janikowskiego „Kmicica”, Stanisława Mariańskiego „Pałaca” oraz przez por. Antoniego Hedę „Szarego”.

Szczytniak. Krzyż upamiętniający mszę z 11 listopada 1943 rokuFot. Emilia Sitarska / Radio Kielce

- „Szary” przyprowadził z okolic Iłży dość duży i pięknie wyglądający oddział, ponieważ oni byli bardzo ładnie umundurowani i dobrze uzbrojeni. Zresztą przywieźli „Ponuremu” w prezencie pół miliona złotych, bo wcześniej mieli akcję na kasę w Starachowicach - dodaje Szczepan Mróz.

Koncentracja w tym miejscu trwała dwa dni. Zachowały się zaledwie trzy zdjęcia z Mszy Świętej, które wykonywał Feliks Konderko „Jerzy”.

adv adv
Wiadomości
Reklama