Tajemnica fortepianu z ogrodu włoskiego

Data publikacji: 15.08.2020 14:40
Autor: Dorota Klusek / Kategoria: Kultura
08.08.2020. Kielce. Koncert „Chopinowskie inspiracje”. Na zdjęciu Eryk Parchański

08.08.2020. Kielce. Koncert „Chopinowskie inspiracje”. Na zdjęciu Eryk Parchański
Fot. Jarosław Kubalski / Radio Kielce

Wymaga troski i uwagi, jest robiony ręcznie, a ostatnio pokazał, że bywa kapryśny. Mowa o fortepianie, na którym grają uczestnicy cyklu koncertów „Chopinowskie inspiracje”. Brzmienie tego instrumentu będzie można usłyszeć dzisiaj wieczorem o 19.00 w ogrodzie włoskim Pałacu Biskupów Krakowskich w Kielcach.

Fortepian marki Yamaha jest własnością Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych w Kielcach. Jest to model robiony ręcznie, półkoncertowy.

Jak wyjaśnia dyrektor placówki, pianista Artur Jaroń, marek fortepianów jest wiele.

- Wiek XIX to była era fortepianu. Wówczas nastąpił niezwykły techniczny rozwój tego instrumentu. Przełom to rok 1883, kiedy to Steinway opatentował swój wynalazek, jeśli chodzi o mechanikę i konstrukcję. Do dziś Steinway uchodzi za króla instrumentów i takim w istocie jest. Potrafi wypełnić swoim pięknym dźwiękiem każdą salę koncertową - wyjaśnia.

Istniejąca ponad 100 lat japońska firma Yamaha próbowała dorównać Steinway’owi. Jak mówi Artur Jaroń, ta rywalizacja przynosi efekty w poszukiwaniu nowych rozwiązań.

- Na przykład kiedyś fortepiany miały klawiaturę z kości słoniowej. Teraz nie można nią handlować i to wymusiło konieczność wymyślenia nowej klawiatury. W nowych fortepianach jest ona na tyle przyjazna dla dłoni, że pot, który wydziela się z człowieka w sposób naturalny podczas pobytu na scenie, jest pochłaniany przez tę masę plastyczną i nie powoduje ślizgania się palców na klawiaturze - tłumaczy.

Pianista dodaje, że instrumenty z roku na rok są coraz lżejsze, coraz bardziej ergonomiczne do grania, co oznacza, że muzycy nie muszą już angażować dużej siły i wystarczą lżejsze uderzenia palców.

Fortepian, na którym grają artyści podczas „Chopinowskich inspiracji”, jest półkoncertowy. Podstawą do tej klasyfikacji jest długość instrumentu.

- Fortepian koncertowy ma od 274 cm aż do 308, w przypadku największego modelu fortepianu Fazioli. Ten, na którym gramy ma 228 centymetrów, więc jest pół metra krótszy od koncertowego. Co to oznacza? Przede wszystkim krótsze struny basowe i potęga brzmienia jest bardziej kameralna - mówi Artur Jaroń.

Przed grą dobrze instrument nastroić, ale jak pokazał ubiegłotygodniowy koncert w ogrodzie Pałacu Biskupów Krakowskich, do samego końca trzeba trzymać rękę na pulsie.

- Instrument przyjechał i został nastrojony, natomiast przed koncertem okazało się, że wysoka temperatura, działanie słońca sprawiły, że wszystko zaczęło pracować i jeszcze przez samym występem trzeba było znów stroić fortepian - ujawnia dyrektor Zespołu Państwach Szkół Muzycznych w Kielcach.

Dziś wieczorem w ogrodzie włoskim Pałacu Biskupów Krakowskich w Kielcach zagra utalentowany pianista, kielczanin Kamil Pacholec. Początek o godzinie 19. Wstęp wolny. W przypadku deszczu wydarzenie zostanie przeniesione do wnętrz.

Retransmisja koncertu w poniedziałek, 17 sierpnia, po godzinie 23 na antenie Radia Kielce.

Reklama