Tej niesprawiedliwości dziejowej trzeba położyć kres

Data publikacji: 18.09.2020 11:02 / Data aktualizacji: 18.09.2020 12:03
Autor: Anna Głąb / Kategoria: Wiadomości z regionu
18.09.2020. Iwaniska. Konferencja w sprawie przywrócenia miejscowości praw miejskich. Na zdjęciu (od lewej): Wiesław Kowalczyk - przewodniczący Rady Gminy Iwaniska, Krzysztof Lipiec - przewodniczący świętokrzyskich struktur PiS i Marek Staniek - wójt gminy Iwaniska

18.09.2020. Iwaniska. Konferencja w sprawie przywrócenia miejscowości praw miejskich. Na zdjęciu (od lewej): Wiesław Kowalczyk - przewodniczący Rady Gminy Iwaniska, Krzysztof Lipiec - przewodniczący świętokrzyskich struktur PiS i Marek Staniek - wójt gminy Iwaniska
Fot. Anna Głąb / Radio Kielce

Iwaniska w powiecie opatowskim na powrót będą miastem, stara się o to samorząd przy wsparciu posła PiS Krzysztofa Lipca.

Iwaniska są jednym z najstarszych miast w regionie, prawa miejskie uzyskały w 1403 roku, te zabrane zostały ukazem carskim z 1869 roku jako kara za udział mieszkańców w powstaniu styczniowym.

- Jest jednak szansa na zmianę tego, obowiązującego nadal, carskiego dekretu - mówił podczas konferencji prasowej poseł Krzysztof Lipiec. - Na mocy specjalnej ustawy, która powstała dla województwa świętokrzyskiego skraca się droga administracyjna odzyskania praw miejskich. Skorzystały z niej miasta takie jak Wiślica, Klimontów czy Nowa Słupia. Dziś procedurę rozpoczynają Iwaniska. Podczas sesji rady gminy, która rozpocznie się o 14, radni podejmą uchwałę intencyjną w tej sprawie - mówił poseł Lipiec.

Jak zaznaczył przewodniczący rady gminy Wiesław Kowalczyk, to otworzy prawną drogę do rozpoczęcia konsultacji społecznych w sprawie przywrócenia praw miejskich.

Jak podkreślał poseł Krzysztof Lipiec, miasto wiele zyska na przywróceniu praw miejskich. Uspakajał także tych, którzy obawiają się wyższych podatków.

- Nie będą większe, ale łatwiej będzie starać się o fundusze rządowe na rozwój małych miast - podkreślił.

Już wiele zmian zaszło na terenie gminy, to m.in. Dom Pomocy Społecznej w Przepiórowie, czy 20 mieszkań chronionych w Krępie. Podobne zmiany mogą być wprowadzane, kiedy Iwaniska na powrót staną się miastem, już trwają starania o przywrócenie posterunku policji.

Zdaniem wójta Iwanisk Marka Stańka, przywrócenie praw miejskich przyniesie same korzyści. Przede wszystkim to nobilitacja dla mieszkańców i sprawiedliwość dziejowa, bo prawa miejskie zostały zabrane za zryw patriotyczny podczas powstania styczniowego. Poza tym łatwiej będzie ubiegać się o dotacje rządowe, które kierowane są do małych miast.

Zdaniem mieszkańców Iwanisk miejscowość jest na tyle duża i rozwinięta, że prawa miejskie tylko potwierdzą rangę miasta.

- Łatwiej będzie się żyło i jednak w mieście, nie na wsi.

W zależności od przyjętej drogi procedura przywrócenia praw miejskich może trwać od kilku miesięcy do półtora roku.

 

Reklama