Umorzono śledztwo w sprawie samobójstwa podejrzanego o zabicie sołtysa ze Zbrzy

Data publikacji: 31.01.2021 19:21
Kategoria: Wiadomości z regionu /Źródło: TVP3 Kielce
Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne
Fot. Wojciech Habdas / Radio Kielce

Leszek G., podejrzany o zabójstwo sołtysa ze Zbrzy, popełnił samobójstwo. Nikt mu tym nie pomógł, ani nikt go do tego nie namawiał – stwierdziła prokuratura i śledztwo w tej sprawie umorzyła. Natomiast postępowanie w sprawie śmierci sołtysa Jana S. – wciąż trwa.

- Aktualnie oczekujemy na kompleksową opinię Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie, ma ona zostać sporządzona na przełomie maja i czerwca - mówi Małgorzata Zarychta-Chodup, szefowa Prokuratury Rejonowej w Kielce-Zachód.

Opinia ma pomóc odtworzyć śledczym z możliwie z największą precyzja przebieg strzelaniny w Zbrzy. Przypomnijmy, do tragedii doszło na początku lipca ubiegłego roku. Leszek G., znany kielecki kucharz, podjechał pod dom Jana S., sołtysa miejscowości Zbrza. Wyciągnął broń i zastrzelił sołtysa. Zanim uciekł - groził jeszcze córce zabitego. 
 
Przez kilkanaście godzin Leszka G. szukało ponad 300 policjantów - także przy pomocy helikopterów. W nocy, kilkanaście godzin po popełnieniu zbrodni, mężczyzna uzbrojony w pistolet, pojawił się na swojej posesji.
 
- Gdy policjanci podeszli pod dom, widzieli mężczyznę, miał przystawioną broń do ciała i oddał strzał. Policjanci podjęli próbę ratowania mężczyzny, ale ona się nie udała - relacjonował wówczas Kamil Tokarski, rzecznik prasowy świętokrzyskiej policji. 
 
Prokuratura ustala także motywy, które popchnęły Leszka G. do zbrodni - podaje TVP3 Kielce. Nieoficjalnie wiadomo, że agresor miał kraść drzewo z gminnej działki. O tym z kolei mieli dowiedzieć się policjanci. Leszek G. był przekonany, że informacje przekazał im właśnie Jan S., sołtys Zbrzy. Na finał śledztwa trzeba będzie jednak poczekać kilka miesięcy.
Reklama