UNESCO czeka na park, ale są problemy

Data publikacji: 21.05.2021 17:17
Autor: Emilia Sitarska / Kategoria: Wiadomości z regionu
21.05.2021 Sudół. Spotkanie dotyczące projektu parku kulturowego. Na zdjęciu (od lewej): dr Andrzej Przychodni - dyrektor Muzeum Historyczno-Archeologicznego w Ostrowcu Św., Janusz Korzeń - Fundacja Karkonoska, projektant parku kulturowego

21.05.2021 Sudół. Spotkanie dotyczące projektu parku kulturowego. Na zdjęciu (od lewej): dr Andrzej Przychodni - dyrektor Muzeum Historyczno-Archeologicznego w Ostrowcu Św., Janusz Korzeń - Fundacja Karkonoska, projektant parku kulturowego
Fot. Emilia Sitarska / Radio Kielce

Utworzenie wymaganego przez UNESCO Parku Kulturowego wokół Krzemionek stanęło pod znakiem zapytania. Gmina Ćmielów nie godzi się na włączenie do niego niemal całej gminy.

Burmistrz Joanna Suska twierdzi, że rozumie ideę i konieczność utworzenia parku, ale uważa za niezasadne objęcie nim tak dużego obszaru jaki prezentuje projekt.

Jej zdaniem przyjęcie takiego pomysłu będzie skutkowało zmianą planu zagospodarowania przestrzennego, a to kosztowny i długotrwały proces. Burmistrz przypomina, że na listę UNESCO wpisane zostało wzgórze Gawroniec oraz stanowisko archeologiczne Borownia. Proponuje, aby tylko te miejsca włączyć do parku kulturowego, jako tzw. wyspy. Uważa, że wyznaczenie parku kulturowego na dużym terenie gminy oznacza także nadzór konserwatora. To jej zdaniem będzie dodatkowo utrudniało choćby postawienie domu, czy nawet zmianę kształtu dachu.

21.05.2021 Sudół. Spotkanie dotyczące projektu parku kulturowegoFot. Emilia Sitarska / Radio Kielce

Dr Andrzej Przychodni, dyrektor Muzeum Historyczno-Archeologicznego w Ostrowcu Świętokrzyskim przyznaje, że najbardziej problematyczna będzie kwestia Ćmielowa. Dodaje też, że czas jest ważny, ale światowy komitet nie wyznaczył konkretnej daty zakończenia prac nad ustaleniem terytorium parku. W ubiegłym roku nie odbył się zjazd komitetu, więc nie było dyskusji na temat postępu prac, jednak w tym roku prawdopodobnie te pytania już padną. Andrzej Przychodni chciałby, aby prace nad wyznaczeniem terenu skończyły się w tym roku.

Jak informuje Janusz Korzeń z Fundacji Karkonoskiej, a także projektant parku kulturowego, plan jest ambitny i zakłada wyznaczenie 13 tys. hektarów, które rozciągają się od Bałtowa, aż po Wojciechowice. Główną osią jest dolina rzeki Kamiennej. Dla porównania, tatrzański park kulturowy ma 22 tys. hektarów, a karkonoski 5,5 tys. ha.

Samo utworzenie parku kulturowego to pierwszy krok. Później musi nastąpić opracowanie planu ochrony, który będzie służył ukierunkowaniu prac nad planami miejscowymi, a ten na dziś ma tylko gmina Ćmielów.

Żeby zaakceptować ostateczny kształt parku kulturowego zgodę będą musieli wyrazić radni wszystkich zainteresowanych samorządów.

Reklama