Upał i dogrywka. Korona II Kielce lepsza od Nidy Pińczów

Data publikacji: 27.06.2020 21:43
Autor: Jakub Rożek / Kategoria: Sport
Komentarze
27.06.2020 Pińczów. Mecz Nida Pińczów - Korona II Kielce

27.06.2020 Pińczów. Mecz Nida Pińczów - Korona II Kielce
Fot. Mateusz Kaleta

W meczu 1/8 finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu IV ligowi piłkarze Nidy Pińczów przegrali na własnym stadionie z III ligowymi rezerwami Korony II Kielce po dogrywce 1:2 (1:0, 1:1).

Zaczęło się wszystko dobrze dla gospodarzy. W 10 min. Kamil Koszela pokonał bramkarza „żółto-czerwonych” Jakuba Dutkę. Później obydwa zespołu miały problemy ze stworzeniem klarownych sytuacji na polu karnym rywala. Dopiero w 64 min. Zvonimir Petrović strzelił wyrównującego gola. Do końca 90 minuty żadnej z drużyn nie udało się już zmienić rezultatu. Dogrywka również długo nie przynosiła rozstrzygnięcia. Jednak w przedostatniej akcji meczu po rzucie rożnym udało się Jakubowi Kośmidrowi wpakować piłkę do bramki Nidy, a chwilę później arbiter zakończył spotkanie.

- Spodziewałem się, że łatwo nie będzie. Dobrze znam trenera Nidy Artura Jagodzińskiego i wiedziałem, że przygotuje jakieś niespodzianki. Cieszę się z tego awansu, bo graliśmy mocno okrojonym składem. Przeciwnik wysoko zawiesił poprzeczkę, ale na szczęście skończyło się dobrze dla nas – podsumował trener Korony II Kielce Sławomir Grzesik.

- Gratuluję trenerowi Grzesikowi, bo przywiózł bardzo młody zespół. U nas też grało sporo młodzieży. Przez dogrywkę byłem zmuszony do zmiany bramkarza, bo Adrian Zyguła musiał być o 20.00 w pracy, a między słupki wszedł, debiutujący w drużynie seniorów, 16-letni Kacper Bandura i w kilku sytuacjach spisał się naprawdę dobrze. Szkoda, że nie udało się „dowieźć” remisu do końca dogrywki, bo strzelcy rzutów karnych już byli „w blokach”, ale cóż piłka nożna nie jest sprawiedliwa, bo remis nie krzywdziłby żadnej z drużyn. Wszyscy dali dziś z siebie maksimum i była to dla nich świetna szkoła futbolu – powiedział na antenie Radia Kielce trener Nidy Artur Jagodziński.

Praktycznie przez całe 120 minut piłkarze grali w ogromnym upale. Jedynie przez kilka minut pierwszej połowy pojawił się niewielki deszcz.  

W innych sobotnich spotkaniach 1/8 finału Pucharu Polski:

Lubrzanka Kajetanów – Neptun Końskie 0:2

Samson Samsonów – GKS Rudki 0:0 karne 4:5

W ćwierćfinałach zagrają:

GKS Nowiny

   —   

Wisła Sandomierz

Sb

4 LIP 17:00

 

Granat Skarżysko-Kamienna

   —   

KP KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrz.

Sb

4 LIP 17:00

 

GKS Rudki

   —   

Korona II Kielce

Sb

4 LIP 17:00

 

Neptun Końskie

   —   

Korona Kielce SA CLJ

Sb

4 LIP 17:00

 

-

WYNIKI

08.03 Czarni Połaniec 2:0 Spartakus Daleszyce
08.03 ŁKS Łagów 2:0 Lubrzanka Kajetanów
08.03 Zdrój Busko Zdrój 2:0 Orlicz Suchedniów
08.03 Pogoń Staszów 2:3 GKS Rudki
08.03 Partyzant Radoszyce 0:0 Naprzód Jędrzejów
08.03 Łysica Bodzentyn 6:0 Star Starachowice
07.03 Wierna Małogoszcz 3:1 Alit Ożarów

TABELA

# drużyna m bramki pkt
1 LKS Lagow 18 47 : 12 44
2 GKS Nowiny 18 45 : 21 40
3 Czarni Polaniec 18 34 : 14 38
4 Granat Skar-Kam. 18 33 : 17 35
5 Star Starachowice 18 31 : 28 32
6 Wierna Malogoszcz 18 38 : 28 29
7 Pogon Staszow 18 27 : 30 26
8 Lysica Bodzentyn 18 31 : 26 26
9 Zdroj Busko Zdroj 18 28 : 28 25
10 Neptun Konskie 18 25 : 31 23
11 GKS Rudki 18 24 : 38 20
12 Lubrzanka Kajetanow 18 18 : 27 19
13 Nida Pinczow 18 18 : 31 19
14 Alit Ozarow 18 30 : 41 16
15 Naprzod Jedrzejow 18 25 : 37 16
16 Spartakus Daleszyce 18 22 : 32 15
17 Orlicz Suchedniow 18 22 : 45 13
18 Partyzant Radoszyce 18 26 : 38 13

TERMINARZ

Reklama