W Młodzawach Małych modlono się w intencji Ojczyzny i o ustanie pandemii

Data publikacji: 18.04.2021 15:11
Autor: Marta Gajda-Kruk / Kategoria: Wiadomości z regionu
18.04.2021. Młodzawy Małe. Msza w intencji ojczyzny. Na zdjęciu (od prawej): Małgorzata Pruś - dyrektor biura poselskiego Krzysztofa Lipica, Zbigniew Koniusz - wojewoda świętokrzyski i Krzysztof Lipiec - lider świętokrzyskich struktur PiS

18.04.2021. Młodzawy Małe. Msza w intencji ojczyzny. Na zdjęciu (od prawej): Małgorzata Pruś - dyrektor biura poselskiego Krzysztofa Lipica, Zbigniew Koniusz - wojewoda świętokrzyski i Krzysztof Lipiec - lider świętokrzyskich struktur PiS
Fot. Marta Gajda / Radio Kielce

W Młodzawach Małych, w gminie Pińczów odprawiona została msza za Ojczyznę oraz w intencji ustania pandemii. Liturgii przewodniczył ks. Jan Tokarczyk.

Ponad 300-letni kościół św. Ducha i Matki Boskiej Bolesnej, to świątynia z niezwykłą historią i piękną legendą. Niezatarte wrażenie wywołują inskrypcje na murach zewnętrznych oraz wewnątrz świątyni, będące świadectwem uzdrowień i łask wyproszonych przez lata.

Poseł Krzysztof Lipiec, lider świętokrzyskich struktur Prawa i Sprawiedliwości podkreślił, że nasza ojczyzna potrzebuje modlitwy.

- Z jednej strony, ze względu na zarazę koronawirusa, a z drugiej, żeby nie zatruwano naszych serc i umysłów złowrogimi ideami niezgodnymi z naszymi narodowymi wartościami. Mimo, że mamy różne poglądy polityczne, to w sprawach najistotniejszych dla naszej ojczyzny powinniśmy być razem - zaznacza.

Zbigniew Koniusz, wojewoda świętokrzyski podkreślił, że bardzo ważne jest przekazywanie tradycji, a kluczem do sukcesu jest rozwój narodu.

- Bardzo się cieszę, że mogliśmy się wspólnie modlić nie tylko o ustanie pandemii, bo ona wydaje się w pewnym stopniu opanowana, ale modlimy się też o pomyślność ojczyzny. Ważne, że Ponidzie trwa przy swoich wartościach - dodał.

Świątynia w Młodzawach jest jedną z najpiękniejszych na Ponidziu. Malowniczo wpisana w krajobraz należy do najcenniejszych, późnobarokowych kościołów. Tylko w ostatnim czasie, dzięki funduszom Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków przeprowadzono prace renowacyjne ołtarza bocznego św. Jana.

Z kościołem wiąże się też kilka opowieści. Jedna z nich mówi, że zakopana przez Szwedów w czasie „Potopu” skrzynia pełna kosztowności mogła się przyczynić się do wybudowania świątyni. Po odrestaurowaniu przechowywana jest w zakrystii.

Reklama