W Ostrowcu oddali hołd walczącym w wojnie polsko-bolszewickiej

Data publikacji: 15.08.2020 14:10
Autor: Emilia Sitarska / Kategoria: Wiadomości z regionu
15.08.2020 Ostrowiec. Obchody 100. rocznicy Bitwy Warszawskiej. Kwiaty składa kierownictwo Światowego Związku Żołnierzy AK koło w Ostrowcu (od lewej): Kazimierz Kocowski - prezes koła, Tomasz Kwiatkowski - wiceprezes

15.08.2020 Ostrowiec. Obchody 100. rocznicy Bitwy Warszawskiej. Kwiaty składa kierownictwo Światowego Związku Żołnierzy AK koło w Ostrowcu (od lewej): Kazimierz Kocowski - prezes koła, Tomasz Kwiatkowski - wiceprezes
Fot. Emilia Sitarska / Radio Kielce

Mieszkańcy Ostrowca Świętokrzyskiego, uczniowie klas mundurowych i samorządowcy złożyli dziś hołd walczącym w wojnie polsko-bolszewickiej. Zastępca prezydenta miasta wraz z radnymi złożył biało-czerwoną wiązankę kwiatów przed pomnikiem upamiętniającym Marszałka Józefa Piłsudskiego.

Następnie w kolegiacie św. Michała odprawiona została msza święta w intencji Ojczyzny.

Jak mówił podczas kazania proboszcz ks. Jan Sarwa mimo tego, że Polska nie jest dziś idealna, to jest takim krajem, w jakim chcieli żyć ci, którzy walczyli sto lat temu. Dzisiejsza rocznica powinna skłaniać do refleksji naród, który w ostatnim czasie mocno się podzielił. Apelował o poszanowanie drugiego człowieka, mimo różnic w poglądach.

Po eucharystii, uroczystości przeniosły się na cmentarz przy ul. Denkowskiej, gdzie znajduje się obelisk poświęcony walczącym w 1920 roku ostrowczanom.

Wśród nich są uczniowie ówczesnego gimnazjum im. Joachima Chreptowicza. Jak mówił poseł Andrzej Kryj, już dwa lata po odzyskaniu niepodległości Polacy byli silnie przywiązani do wolności.

- Gdy ważyły się losy Ojczyzny to szeroka rzesza Polaków zdecydowała się stanąć w jej obronie- zaznacza.

Zastępca prezydenta Ostrowca Dominik Smoliński powiedział, że trudno jest przecenić skalę wydarzeń sprzed stu lat.

- Tolerancja oraz poszanowanie demokracji to cechy, które winny być wizytówkami Polski jako narodu, który sto lat temu wykazał się walecznością i hartem ducha, który zatrzymał bolszewików, a potem przyczynił się do upadku komunizmu w Europie - mówi Dominik Smoliński.

Setna rocznica Bitwy Warszawskiej to wyjątkowa data dla Dariusza Kaszuby. Jego dziadek Jan Kaszuba przez dwa lata brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej. Zaczynał jako młody, niespełna 20-letni chłopak.

- Po dziadku pozostały cenne pamiątki. To szabla ułańska z roku 1822, honorowa odznaka 1. Pułku Ułanów Krechowieckich oraz fotografia z 2 marca 1921 roku w Hrubieszowie, gdzie znajduje się kolega dziadka ułan Jan Skóra - mówi.

Jan Kaszuba jest pochowany na cmentarzu w Siennie. 

Uroczystości koncertem pieśni patriotycznych zakończyła Orkiestra Dęta OSP w Kunowie.

Reklama