W Sandomierzu spada popularność karpi

Data publikacji: 20.12.2020 14:13
Autor: Grażyna Szlęzak-Wójcik / Kategoria: Wiadomości z regionu
20.12.2020 Sandomierz. Plac 3 Maja. Sprzedaż karpi. Na zdjęciu: Ana Ziółek - sprzedawczyni z gospodarstwa rybackiego Henryka Dziuby w Zawidzy

20.12.2020 Sandomierz. Plac 3 Maja. Sprzedaż karpi. Na zdjęciu: Ana Ziółek - sprzedawczyni z gospodarstwa rybackiego Henryka Dziuby w Zawidzy
Fot. Grażyna Szlęzak-Wójcik / Radio Kielce

W Sandomierzu żywe karpie można dzisiaj kupić tylko na placu 3 Maja. Gospodarstwo rybackie z Zawidzy, w gminie Łoniów oferuje ryby karmione wyłącznie zbożem, w cenie 16 złotych za kilogram.

Ruch przy stoisku nie jest duży. Anna i Jerzy z Sandomierza zdecydowali się na zakup karpi, bo jak mówią - bez karpia nie byłoby Wigilii i świąt.

- Ta ryba musi być obowiązkowo, ponieważ jest polską tradycją - mówi małżeństwo.

Pani Anna przyrządza karpia w ten sposób, że moczy go przez kilka godzin w rozcieńczonym mleku, następnie płucze zimną wodą i odstawia do lodówki. Smaży tuż przed kolacją wigilijną, lekko posypując solą. Jak mówi, smak karpia jest bardzo delikatny.

20.12.2020 Sandomierz. Plac 3 Maja. Sprzedaż karpi. Na zdjęciu: Ana Ziółek - sprzedawczyni z gospodarstwa rybackiego Henryka Dziuby w ZawidzyFot. Grażyna Szlęzak-Wójcik / Radio Kielce

Anna Ziółek, sprzedająca karpie stwierdziła, że w tym roku ludzie kupują o połowę mnie ryb, w porównaniu do poprzednich świąt Bożego Narodzenia. Jej zdaniem, mają na to wpływ ograniczenia sanitarne, regulujące liczbę osób, które zasiądą wigilijnym stole. Klientom radzi, aby kupować karpie o wadze do 2 kg, bo wtedy ryba nie jest tłusta i ma delikatne mięso. Musi mieć żółty brzuszek. Wtedy wiadomo, że rzeczywiście karmiony jest zbożem.

Maria Dziuba, właścicielka gospodarstwa rybackiego w Zawidzy powiedziała, że klienci coraz częściej kupują na święta także inne ryby i wybierają takie, które mają mniej ości. To np. jesiotr, amur, sum, czy pstrąg. Zawsze jednak dorzucają do tego również karpia dla podtrzymania tradycji.

Sumy i jesiotry kosztują 35 zł za kg, amur - 17 zł a tołpyga - 15 zł za kilogram.

Sprzedaż ryb w gospodarstwie w Zawidzy odbywać się będzie także w Wigilię.

Tagi do tego wpisu
Reklama