Wiślica będzie bardziej atrakcyjna dla turystów

Data publikacji: 26.05.2021 15:54
Autor: Dorota Klusek / Kategoria: Wiadomości z regionu
26.05.2021. Wiślica. Podpisanie umowy na dofinansowanie rewitalizacji grodziska. Na zdjęciu (od lewej): Jarosław Jaworski - burmistrz miasta i gminy Wiślica, poseł Krzysztof Lipiec - lider świętokrzyskich struktur PiS, Maciej Gawin - radny sejmiku, Andrzej Bętkowski - marszałek województwa świętokrzyskiego

26.05.2021. Wiślica. Podpisanie umowy na dofinansowanie rewitalizacji grodziska. Na zdjęciu (od lewej): Jarosław Jaworski - burmistrz miasta i gminy Wiślica, poseł Krzysztof Lipiec - lider świętokrzyskich struktur PiS, Maciej Gawin - radny sejmiku, Andrzej Bętkowski - marszałek województwa świętokrzyskiego
Fot. Jarosław Kubalski / Radio Kielce

XI-wieczne grodzisko, które dało początek Wiślicy, będzie poddane rewitalizacji. Umowę na sfinansowanie inwestycji obejmującej m.in. budowę trasy turystycznej podpisali burmistrz Wiślicy Jarosław Jaworski i marszałek województwa świętokrzyskiego, Andrzej Bętkowski.

Marszałek powiedział, że trasa połączy wiele pięknych miejsc, znajdujących się na terenie Wiślicy, niektóre budynki zostaną zaadoptowane do potrzeb ruchu turystycznego. Myślę, że całość stworzy bardzo ciekawą ofertę turystyczną.

W podpisaniu umowy uczestniczył świętokrzyski poseł, Krzysztof Lipiec, honorowy obywatel Wiślicy. Podkreślił, że to ważne zadanie, którego celem jest promocja miasta i jego atrakcji. Zaznaczył, że w kontekście tej inwestycji ważny jest udział państwa polskiego.

- Z myślą o Wiślicy minister kultury i dziedzictwa narodowego przywrócił ważny projekt „Promesy dla kultury”. Do tego programu aspirowało 41 podmiotów, a promesy otrzymało tylko osiem w skali ogólnopolskiej, w tym trzy z województwa świętokrzyskiego. Natomiast największe dofinansowanie kwocie 709 tys. zł otrzymała Wiślica. To podziękowanie dla wicepremiera prof. Piotra Glińskiego, też honorowego obywatela Wiślicy jest rzeczą bardzo ważną, ponieważ to przedsięwzięcie nic nie będzie kosztowało Wiślicy - podkreślił poseł Lipiec.

Promesa zagwarantuje wkład własny miasta w realizację inwestycji. Jak mówi Jarosław Jaworski, burmistrz Wiślicy, popisanie umowy pozwala na ogłoszenie przetargów. Wszystkie niezbędne pozwolenia miasto już uzyskało. Przyznaje, że realizowany projekt jest wynikiem porozumienia z wojewódzkim świętokrzyskim konserwatorem zabytków.

- Będzie trasa turystyczna o długości około 1,5 km, która będzie prowadzić od naszych terenów rekreacyjnych, od placu Króla Kazimierza Wielkiego, wzdłuż starorzecza. Po terenach  obejmujących stare grodzisko będzie prowadziła trasa zrobiona z drewnianych pomostów. Przy niej będą stanowiska edukacyjne. Powstanie także drewniany most przez starorzecze - wymienia.

W ramach projektu przewidziano także między innymi odpowiednie oświetlenie, będą wyeksponowane kościoły św. Marcina i św. Ducha. Ma powstać pole namiotowe, ścieżki piesze i siłownie zewnętrze. Zaplanowano także fotowoltaikę, która zasili oświetlenie i monitoring.

Wartość projektu o nazwie Tysiącletnia Wiślica śladami świetności utworzenie trasy turystycznej „Przez Pradzieje Chrześcijańskiej Wiślicy” wynosi 6 mln 277 tys. zł. Ponad 4 mln zł, w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa. Inwestycja ma być gotowa do końca 2022 roku.

Plany dotyczące grodziska były znacznie bogatsze

Pierwotny projekt gminy został okrojony. W 2018 roku przyjęta i przygotowana koncepcja  przewidywała wyeksponowanie wału i kamiennego muru obronnego, odtworzenie bramy grodziska, palisady i dwóch domów  zaadaptowanych na pawilon muzealny. Uzupełnieniem miały być elementy małej architektury i tablice informacyjne.         

Burmistrz Jaworski wyjaśnia, że rekonstrukcja bramy wjazdowej i palisady wokół historycznego grodziska miała spowodować, że zabytek sprzed wieków byłby charakterystyczny dla krajobrazu Ponidzia, wyróżniał się i przyciągał turystów.  

Jednym z argumentów konserwatora przeciwko takiemu rozwiązaniu było to, że brak jest śladów oraz opisów, jak ta brama mogłaby wyglądać. W związku z tym na razie tego elementu nie będzie.

- Postanowiłem jednak przyjąć warunki świętokrzyskiego konserwatora zabytków, który pozwala na inwestycję w okrojonym kształcie. Nie składamy jednak broni i będziemy dążyć do tego pierwotnego zamysłu - dodaje burmistrz.

Czy możliwe jest połączenie wymagań i norm dotyczących konserwacji zabytków i ich zachowaniem dla kolejnych pokoleń, z nowoczesną i atrakcyjną formą ich ekspozycji? Czy w miejscu historycznego grodziska w Wiślicy, może powstać coś więcej na wzór np. zrekonstruowanej osady w Biskupinie? Czy zgodę na takie działania wyrazi Wojewódzki Konserwator Zabytów?  Na te pytania nie udało nam się uzyskać odpowiedzi, ponieważ konserwatorzy byli nieuchwytni.        
 
Średniowieczne grodzisko w Wiślicy położone jest pośród łąk. Prace archeologiczne prowadzone tu w latach 1949-1960 wykazały istnienie pierwszego grodu już w XI w. Był to mały gródek, otoczony wałem o konstrukcji rusztowej o wysokości 4 metrów.Jego zadaniem było strzec osady wiślickiej i szlaku handlowo-komunikacyjnego. Gród padł ofiarą pożaru. Kolejny gród powstał tu na przełomie XII i XIII w. i obejmował swym zasięgiem całą wyspę. Otoczony był kamiennym murem o długości 440 m.Prace badawcze odsłoniły plan zabudowy domów i ulic, zbiornik na wodę oraz studnię wykutą w skale. Gród ten dotrwał do najazdu tatarskiego w 1241 roku. Został wówczas opuszczony przez załogę i spalony.

Reklama