Wyszyński - pasterz niezłomny. Otwarcie wystawy [ZDJĘCIA, WIDEO]

Data publikacji: 09.09.2021 19:59
Autor: Dorota Klusek / Kategoria: Wiadomości z regionu
09.09.2021 Kielce. Przystanek Historia IPN. Wernisaż wystawy

09.09.2021 Kielce. Przystanek Historia IPN. Wernisaż wystawy " Prymas Tysiąclecia Stefan Wyszyński "
Fot. Jarosław Kubalski / Radio Kielce

Wystawa „Prymas Tysiąclecia Stefan Wyszyński” została otwarta w Centrum Edukacyjnym IPN „Przystanek Historia” w Kielcach.

Kardynał Wyszyński był wybitnym mężem stanu, obrońcą praw człowieka, narodu i Kościoła, inwigilowanym przez aparat bezpieczeństwa Polski Ludowej.

Dr Michał Zawisza z kieleckiego IPN zwrócił uwagę, że kardynał Wyszyński był niewygodny dla władzy, m.in. dlatego, że przewodził instytucji skupiającej dziesiątki milionów Polaków. Instytucji, która jako jedyna nie została uzależniona od komunistów. Dlatego poddawany był licznym represjom.

- Decyzja o internowaniu prymasa Wyszyńskiego w 1953 roku została podjęta w związku ze słynnym memoriałem „Non possumus”, w którym Episkopat Polski pod przewodnictwem kardynała wyraził stanowczy sprzeciw wobec postępowania władz komunistycznych. Osiągnięta została granica, której władza nie może już przekroczyć - tłumaczy historyk.

 

Poseł Krzysztof Lipiec przypomniał, że w roku beatyfikacji prymasa, Sejm RP ogłosił rok 2021, Rokiem Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

- To była postać niezłomna - podkreślił.

- Przeprowadził nas przez czerwone morze komunizmu. Dzięki niemu zachowaliśmy wiarę, nadzieję, poczucie wielkiego patriotyzmu oraz przywiązanie do ojczyzny. Za to jesteśmy wszyscy kardynałowi Wyszyńskiemu bardzo wdzięczni - mówił parlamentarzysta.

Senator Krzysztof Słoń zwrócił uwagę, że wystawa poświęcona wielkiemu człowiekowi, jakim był kardynał Stefan Wyszyński została otwarta w przeddzień jego beatyfikacji. To jemu my i świat zawdzięczamy św. Jana Pawła II.

- Najbardziej zależało mu na tym, żeby nasz naród obudził się z komunistycznego letargu, aby pokazał swojego chrześcijańskiego ducha. Temu poświęcił swoje życie i dla mnie na zawsze pozostanie pasterzem niezłomnym, któremu Polska i świat zawdzięczają tak wiele - zaznaczył.

 

Stefan Wyszyński był inicjatorem listu do rządu, który przeszedł do historii pod nazwą „Non possumus”, wyrażającego stanowczy sprzeciw Episkopatu Polski wobec postępowania władz komunistycznych. Reakcją było aresztowanie prymasa 25 września 1953 r. i przetrzymywanie go do jesieni 1956 r. Napisał wtedy słynny tekst „Jasnogórskich Ślubów Narodu”, złożonych 26 sierpnia 1956 r. na Jasnej Górze, przy udziale miliona wiernych.

Przez dziewięć lat prowadził duchową Wielką Nowennę, przygotowującą nas do obchodów Millenium Chrztu Polski w 1966 r. Wielotysięczne uroczystości religijne odbywały się w całym kraju, a ich kulminacja, odbywająca się od 2 do 4 maja 1966 r. na Jasnej Górze zgromadziła niemal 2 mln Polaków. W żadnym innym państwie bloku sowieckiego nie doszło do manifestacji religijnych na taką skalę, związanych również z dążeniami niepodległościowymi.

Rok wcześniej, w 1965 r. kardynał Wyszyński był jednym z inicjatorów listu biskupów polskich do biskupów niemieckich, ostro potępianego w oficjalnej propagandzie PRL. W latach 1980 - 1981, mimo pogarszającego się stanu zdrowia, starał się pełnić rolę pośrednika w negocjacjach pomiędzy władzami komunistycznymi, a „Solidarnością”.

Prymas Polski kardynał Stefan Wyszyński zmarł 28 maja 1981 r. w Warszawie. Spoczął w katedrze św. Jana, a jego pogrzeb stał się wielką manifestacją narodową. 3 maja 1994 r. Prymas Tysiąclecia został pośmiertnie odznaczony Orderem Orła Białego.

12 września odbędzie się jego beatyfikacja.

Reklama