Żniwa trwają, także w wiosce neolitycznej

Data publikacji: 02.08.2020 17:41
Autor: Emilia Sitarska / Kategoria: Wiadomości z regionu
02.08.2020. Kopiec. Wioska neolityczna

02.08.2020. Kopiec. Wioska neolityczna
Fot. Emilia Sitarska / Radio Kielce

Jak wyglądały żniwa 5 tys. lat temu? W jaki sposób konstruowano wtedy narzędzia służące do zbierania zboża? Można to było zobaczyć w osadzie neolitycznej w Kopcu w gminie Iwaniska.

Jak mówi Tomasz Giecewicz, właściciel osady, żniwa sprzed tysięcy lat nie różniły się wiele od tych przedwojennych. Co prawda nie używano kos, bo wtedy nie istniały, ale posługiwano się sierpami.

- Mamy sierp wczesnoneolityczny, mamy też takie z kultury pucharów lejkowatych, średnio- i późnoneolityczne - mówi Tomasz Giecewicz.

Sierpy wykonywano z kawałka drewna, drążono rynienki, w których umieszczano odłupki krzemienne. Mogło być to kilka mniejszych kawałków lub jeden dłuższy, przypominający ostrze noża. Jak mówi Tomasz Giecewicz, w tamtym czasie obróbka kamienia była na wysokim poziomie, a zrekonstruowane dziś narzędzie nie sprawia większych problemów w użytku. Tomasz Giecewicz dodaje, że ludziom czasów neolitu głównie zależało na kłosach zbóż, dlatego nie ścinano rośliny od samej ziemi. Najprawdopodobniej pozostałą słomę wypalano i w ten sposób przygotowywano miejsce pod orkę.

- Młócono to z pewnością jakimiś kijami specjalnie do tego przeznaczonymi. Mogło to być też przeganianie zwierząt po snopkach z kłosami, znane ze średniowiecza - mówi Tomasz Giecewicz.

Dzisiaj, na potrzeby rekonstrukcji, po zbożu przegoniono jedną kozę, jednak dla widocznych efektów potrzeba większego stada zwierząt.

Reklama