Zrehabilitowali się za Paryż. Zwycięstwo Łomży Vive na Węgrzech [ZDJĘCIA]

Data publikacji: 25.02.2021 19:55 / Data aktualizacji: 25.02.2021 20:28
Autor: Marek Cender / Kategoria: Sport
25.02.2021. Szeged. 13. kolejka Ligi Mistrzów: MOL-Pick - Łomża Vive Kielce. Na zdjęciu: Michał Olejniczak - Łomża Vive

25.02.2021. Szeged. 13. kolejka Ligi Mistrzów: MOL-Pick - Łomża Vive Kielce. Na zdjęciu: Michał Olejniczak - Łomża Vive
Fot. Tibor Rosta HUNGARY OUT / EPA

W 13. kolejce Ligi Mistrzów piłkarze ręczni Łomży Vive Kielce pokonali na wyjeździe węgierski MOL-Pick Szeged 30:26 (14:14).

Pierwsza połowa meczu była bardzo zacięta i wyrównana. Lepiej zaczęli gospodarze, którzy po 3 minutach prowadzili 2:0. Kielczanie odpowiedzieli dopiero w 4 minucie. Jako pierwszy Węgra Miklera pokonał Karaliok.

Potem akcja za akcję i gol za gola. Po 10 minutach był remis 5:5. Dobrze grał Karaliok, ale innych zawodziła skuteczność. Drugie 20 minut nie różniło się za bardzo od pierwszych. Świetna współpraca bramkarza miejscowych z obroną spowodowała, że kielczanie niemiłosiernie obijali Miklera. Na szczęście swój akces do gry zgłosił golkiper Łomży Vive Andreas Wolff. Jego udane interwencje powstrzymały gospodarzy.

Spotkanie było już wyrównane do końca pierwszej połowy. Na duży plus u Madziarów Bombac i Mikler. Brawa w zespole gości dla Wolffa. W ekipie kielczan zawodziło skuteczność w rzutach z drugiej linii, za to nadrabiali kołowi. Po 30 minutach sprawiedliwy remis 14:14. Druga część zapowiadała się emocjonująco!

Kielczanie zaczęli jak dobrze naoliwiona maszyna. Nie widać było po nich zmęczenia graniem co dwa, trzy dni. W końcu mieliśmy zagrożenie z drugiej linii – kapitalny Szymon Sićko. Potem odpowiedzialność za zdobywanie goli brał na siebie niemożliwy Alex Dujszebajew – w ataku dokonywał cudów. Swoje „dwa grosze” dołożył w końcu w bramce Andreas Wolff. Ostatnie minuty nerwowe. Lepiej rozegrała je jednak ekipa Talanta Dujszebajewa. Jest wygrana! Jest komplet punktów!

Dokładnie tak jak się spodziewałem. Łomża Vive Kielce podniosła się po wtorkowej porażce jedenastoma golami z PSG. W czwartek mistrzowie Polski zwyciężyli na Węgrzech zasłużenie.

MOL-Pick Szeged - Łomża Vive Kielce 26:30 (14:14)

MOL-Pick: Mikler, Alilović - Kallman, Stranovsky 1, Henigman, Bodo 2, Bombac 2, Canellas 3, Żytnikow 2, Kasparek 1, Radivojević 4 (2), Sostarić 4 (3) – Gaber 5, Rosta 2. Trener: Juan Carlos Pastor.
Łomża Vive Kielce: Wolff – Olejniczak 3, Karacić 4, T. Gębala, Sićko 4, A. Dujszebajew 8, D. Dujszebajew, Vujović, Moryto 3 (2), Karaliok 5, Tournat 3. Trener: Talant Dujszebajew.
Karne: Łomża Vive Kielce: 2/3, MOL-Pick: 5/5.
Kary: Łomża Vive Kielce: 8 minut, MOL-Pick: 4 minuty
Sędziowali: Nenad Nikolić, Dusan Stojković (Serbia).

Piłka ręczna - EHF Champions League

WYNIKI

23.09 FC Porto Sofarma 28:27 SG Flensburg-Handewitt
23.09 PSG Handball 41:30 Dynamo Bukareszt
23.09 Łomża Vive Kielce 32:29 MKB-MVM Veszprem
23.09 FC Barcelona 36:25 HC Motor Zaporoże

TABELA

# drużyna m bramki pkt
1 Barca 2 61 : 46 4
2 PSG Handball 2 72 : 64 2
3 Telekom Veszprem 2 63 : 63 2
4 Lomza Vive Kielce 2 61 : 61 2
5 FC Porto Sofarma 2 55 : 57 2
6 CS Dinamo Bucuresti 2 62 : 70 2
7 Motor Zaporozhye 2 55 : 63 2
8 Flensburg-Handewitt 2 48 : 53 0

TERMINARZ

13.10 Łomża Vive Kielce : SG Flensburg-Handewitt
14.10 FC Porto Sofarma : MKB-MVM Veszprem
14.10 PSG Handball : HC Motor Zaporoże
14.10 FC Barcelona : Dynamo Bukareszt
Reklama