Zwycięskie otwarcie sezonu. Łomża Vive Kielce pokonuje Torus Wybrzeże Gdańsk

Data publikacji: 06.09.2020 16:13
Autor: Marek Cender , Piotr Kwaśniewski / Kategoria: Sport
06.09.2020. Kielce. Mecz Łomża Vive Kielce - Torus Wybrzeże Gdańsk

06.09.2020. Kielce. Mecz Łomża Vive Kielce - Torus Wybrzeże Gdańsk
Fot. Jarosław Kubalski / Radio Kielce

W pierwszej kolejce nowego sezonu PGNiG Superligi Łomża Vive Kielce pokonała na swoim boisku Torus Wybrzeże Gdańsk 34:25 (16:14).

Łomża Vive: Kornecki, Wałach - Vujović 4, Olejniczak 1, Sićko 8, Tournat 2, Karacić 2, Lijewski 2, Moryto 4, Surgiel, Fernandez Perez 4, Kaczor, Gębala 2, Gudjonsson 5

Torus Wybrzeże: Chmieliński, Witkowski – Stojek, Powarzyński 1, Filipowicz 1, Pieczonka, Gądek 5, Leśniak 1, Gavidia, Jachlewski 4, Sulej 2, Kosmala 1, Papaj 1, Comberlatto, Wróbel 6, Janikowski 3

Po spotkaniu powiedzieli:

Talant Dujszebajew, trener Łomży Vive Kielce:

- Jest naprawdę dużo rzeczy, które musimy poprawić. Popełniliśmy dużo, naprawdę dużo błędów, ale mam nadzieję że nie zdarzy nam się popełnić ich więcej. Bardzo cieszę się jednak, że nasi młodzi chłopcy mogli złapać trochę boiskowego doświadczenia. Jeśli chodzi o Tomka Gębalę, przez ostatnie trzydzieści miesięcy grał tylko przez trzy, więc nie mogę od razu rzucić go na głęboką wodę. Krzyczałem wręcz, żeby nie pchał się na szósty metr. W drugiej połowie było widać, że zagrał tylko w obronie, a do ataku poszedł Szymon Sićko. Tomek potrzebuje wsparcia od każdego w klubie, ode mnie jako trenera w szczególności, żeby mógł wrócić do pełnej gry w ataku. Nie będzie tak ruchliwy jak Micheal Jordan, ale musimy popracować, żeby trochę mógł porzucać.

Mateusz Kornecki, bramkarz Łomży Vive Kielce:

- Graliśmy już sparingi, ale rozegranie meczu ligowego to zupełnie inna atmosfera. To niebo, a ziemia! Przy takim dopingu, który był świetny nawet przy 50 proc. zapełnienia hali, super było to poczuć! Wynik mógłby być lepszy, choć wygraliśmy dziewięcioma bramkami. Uważam, że było wiele sytuacji, które powinniśmy wykorzystać i wygrać trochę wyżej. Pierwsze koty za płoty, sporo zawodników pograło, mam nadzieję, że w piątek popełnimy mniej błędów i będziemy skuteczniejsi. Uważam, że mimo tego, że Płock przegrał swój inauguracyjny mecz, to jest to dopiero pierwsza kolejka, a sezon jest bardzo długi.

Szymon Sićko, rozgrywający Łomży Vive Kielce:

- Bardzo się cieszę, że mogłem w końcu zadebiutować przed kielecką publicznością, to naprawdę duże przeżycie i bardzo przyjemnie się grało. Wiadomo, że Kielce to wielki klub, że aspiracje są bardzo duże i trzeba temu sprostać, dlatego daję z siebie 100 procent, to dla mnie zaszczyt grać w takim klubie. Udało się dzisiaj rzucić dużo bramek, koledzy wypracowywali mi okazje, miałem czyste pozycje rzutowe, które udało się wykorzystać, co mnie bardzo cieszy!

Michał Olejniczak, rozgrywający Łomży Vive Kielce:

- Myślę, że na początku na boisku było dużo nerwów, starałem się więc nie podejmować ryzykownych decyzji. Debiut przed kibicami był raczej udany, ale jednak były i błędy, trzeba będzie je wyeliminować. Trochę ciężko było mi się dzisiaj wstrzelić w bramkę i szczerze powiedziawszy nie wiem co było tego powodem, jak najszybciej muszę wyregulować celownik. Błędy może wynikały z nerwowości, trener podpowiadał, zawodnicy też krzyczeli coś z ławki i czasami decyzje nie przychodziły tak łatwo jak powinny. W szatni nie obyło się bez gorzkich słów, powiedzieliśmy, co zrobiliśmy źle i co trzeba poprawić, ale ostatecznie trener mógł nam pogratulować wygranej. Chciałbym jak najszybciej wejść na pełnię swoich możliwości, ale ciężko powiedzieć, kiedy to się stanie.

Mateusz Jachlewski, rozgrywający Torus Wybrzeże Gdańsk:

- Przyjemnie wrócić do Kielc i grać w Hali Legionów, choć może nie tak przyjemnie grać przeciwko drużynie z Kielc. Byłem szczęśliwy, że to pierwsza kolejka sezonu, wróciliśmy do grania, jestem w innej roli i w innej drużynie, ale cieszę się, że jestem tutaj. Chciałbym, byśmy zakończyli tamten sezon przy pełnej publiczności, to wyjątkowa sytuacja i cieszę się, że część kibiców mogła przyjść, by mnie pożegnać. Jako zespół możemy być zadowoleni z pierwszej połowy, gdzie popełniliśmy mniej błędów, graliśmy długo i konsekwentnie, tak jak to sobie założyliśmy. W drugiej połowie kielczanie grali szybciej i było już z nimi trudniej.

Piłka ręczna - PGNiG Superliga (M)

WYNIKI

16.12 SPR Stal Mielec 18:28 Orlen Wisła Płock
13.12 Energa MKS Kalisz 33:26 Gwardia Opole
13.12 Orlen Wisła Płock 19:31 Łomża Vive Kielce
12.12 Chrobry Głogów 25:27 Grupa Azoty Tarnów
12.12 MKS Zagłębie Lubin 28:28 Wybrzeże Gdańsk
12.12 SPR Stal Mielec 24:26 Pogoń Szczecin
11.12 Azoty Puławy 20:21 Górnik Zabrze

TABELA

# drużyna m bramki pkt
1 Lomza Vive Kielce 10 247 : 112 0
2 Azoty Pulawy 9 219 : 81 0
3 Gornik Zabrze 12 282 : 33 0
4 Energa MKS Kalisz 12 317 : -1 0
5 Orlen Wisla Plock 9 203 : 49 0
6 Gwardia Opole 12 340 : -4 0
7 MKS Zaglebie Lubin 13 389 : -31 0
8 Pogon Szczecin 11 298 : -25 0
9 Grupa Azoty Tarnow 13 369 : -46 0
10 Wybrzeze Gdansk 12 358 : -52 0
11 MMTS Kwidzyn 10 263 : -16 0
12 Stal Mielec 11 315 : -32 0
13 Piotrkowianin 12 361 : -31 0
14 SPR Chrobry Glogow 10 311 : -37 0

TERMINARZ

31.01 Chrobry Głogów : Azoty Puławy
02.02 Energa MKS Kalisz : Orlen Wisła Płock
04.02 MMTS Kwidzyn : Łomża Vive Kielce
06.02 Chrobry Głogów : Pogoń Szczecin
06.02 Orlen Wisła Płock : Azoty Puławy
06.02 Łomża Vive Kielce : SPR Stal Mielec
07.02 Piotrkowianin : MMTS Kwidzyn
Reklama