Wiceminister Norbert Kaczmarczyk: nie pozostawimy rolników bez wsparcia

Data publikacji: 13.05.2022 13:42
Autor: Michał Kita / Kategoria: Zoom na wieś
13.05.2022. Kielce. Konferencja członków Solidarnej Polski. Na zdjęciu: Norbert Kaczmarczyk - pełnomocnik rządu ds. Przetwórstwa i Rozwoju Rynków Rolnych

13.05.2022. Kielce. Konferencja członków Solidarnej Polski. Na zdjęciu: Norbert Kaczmarczyk - pełnomocnik rządu ds. Przetwórstwa i Rozwoju Rynków Rolnych
Fot. Wiktor Taszłow / Radio Kielce

- Staramy się, aby żaden polski rolnik, żaden producent rolny nie został poszkodowany w wyniku wojny na Ukrainie - stwierdził podczas spotkania z dziennikarzami w Kielcach wiceminister rolnictwa Norbert Kaczmarczyk.

Wiceminister zaznaczył, że wprowadzenie przez rząd programu dopłat do jabłek deserowych jest spełnieniem postulatów sadowników i przetwórców z województwa świętokrzyskiego.

- Mamy do czynienia z wojną na Ukrainie, a jest to sytuacja, w której eksport jabłek na wschód stał się dużym problemem, co z kolei mogło się przełożyć na ogromny zastój na rynku jabłek. Dzięki pomysłowi zdjęcia z rynku jabłek deserowych i wprowadzenia dopłat 30 groszy do kilograma tych jabłek unikniemy tego zastoju - wyjaśnia.

Rządowy mechanizm wsparcia dla producentów polega na dopłacie 30 groszy do każdego kilograma jabłek deserowych, sprzedanych zakładowi przetwórczemu, który przystąpi do programu i przetworzy owoce. Przed wprowadzeniem tego rozwiązania, za jabłka konsumpcyjne sadownicy otrzymywali od 80 groszy do 1,20 zł za kilogram. To nie pokrywało nawet kosztów produkcji.

Mimo tak niskiej ceny, i tak występowały problemy ze sprzedażą tych owoców, więc trzeba było dodatkowych opłat za utrzymanie owoców w chłodniach.

Obecnie zakłady przetwórcze, uczestniczące w programie, proponują sadownikom ceny od 62 do 65 gr za kilogram jabłek deserowych, do tego 30 gr dopłaty ze strony państwa. Przyjęte zostaną wszystkie zadeklarowane wcześniej przez sadowników owoce.

Norbert Kaczmarczyk, podkreśla, że mimo trwającej na Ukrainie wojny Polska jest bezpieczna pod względem żywnościowym.

- Tylko w 2020 roku wartość nadwyżek eksportu produktów rolno-spożywczych wyniosła ponad 34 mld euro, natomiast w ubiegłym roku ta kwota osiągnęła wartość ponad 37 mld euro. Był to kolejny rekord eksportu towarów rolno-spożywczych. Polska eksportuje nadwyżki, jednocześnie nie wyprzedając swojego kapitału. Ponad 80 proc. produkcji zbóż trafia na rynek krajowy, a tylko 20 proc. trafia na eksport - wyjaśnia.

Norbert Kaczmarczyk przypomina, że reagując na wysokie ceny nawozów, ministerstwo rolnictwa i rozwoju wsi przygotowało wsparcie dla rolników w postaci dopłat w wysokości 500 zł do hektara dla gruntów ornych oraz 200 zł dla trwałych użytków zielonych.

Wiceminister rolnictwa zapowiedział, że w ramach Krajowego Planu Odbudowy rząd zamierza przeznaczyć 4,5 mld zł na inwestycje w przetwórstwo produktów spożywczych. Umożliwi to skrócenie łańcuchów dostaw produktów - z pola do stołu.

Reklama